Punkowe urodziny Leniwca i Prawdy u Bazyla [fotorelacja]

Punkowe urodziny Leniwca i Prawdy
fot. Natalia Nazar

22 marca w Klubie u Bazyla odbyły się koncerty. Nie był to jeden, czy nawet dwa, ale aż cztery polskich reprezentantów muzyki punkowej. Na scenie kolejno zagrali: Qulturka, ZMAZA i dwa jubileuszowe zespoły – Prawda i Leniwiec. A spotkaliśmy się, ponieważ w 2019 roku dwie ostatnie formacje kończą po 25 lat.

Leniwiec, Prawda, Qulturka i ZMAZA na jednej scenie

Bilety nie były wyprzedane, ale to całkowicie nie zmienia faktu, że publiczność była jakkolwiek niewdzięczna. Już podczas pierwszego koncertu, czyli występu pilskiej Qulturki, zgromadzeni pod sceną ruszyli w regularne pogo. Może to, że sala nie była wypełniona po brzegi, pomogło w tej zabawie? Pod barierką było spokojniej, ale zaraz za stojącymi przy niej fanami muzyki punkowej rozpętało się małe piekło. Niesamowite, kiedy już przy pierwszym wykonawcy dzieją się takie cuda. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.

 

Qulturka wpasowała się w klimat idealnie. Od razu było ostro i z przytupem. Trochę narzekali, że nie byli w pełnym składzie, ale niczego im to nie popsuło. Bardzo dobre otwarcie punkowego święta u Bazyla. Po świetnym występie Qulturki przyszedł czas na trzcianecką ZMAZĘ. O tym, co to trio potrafi, pisać można referaty. Rewelacyjna muzyka punkowa, niesamowita osobowość sceniczna Młodego (gitarzysty i wokalisty), a do kompletu idealnie dobrana sekcja rytmiczna. Publiczność zadowolona, nawet nie wiadomo kiedy minął koncert.

25 lat zespołów Prawda i Leniwiec

Prawda na scenę wyszła z małym opóźnieniem, ale nikomu to nie przeszkadzało. Zagrali szybko, punkowo (bo jakże by mogło być inaczej) i bardzo żywiołowo. W końcu publiczność zaczęła śpiewać razem z zespołem, czego brakowało przy dwóch poprzednich występach. Pięć osób na scenie dało z siebie wszystko, przez co na koniec fani nie pozwolili im za szybko uciec na backstage. Dali się namówić na dwa bisy.

Gwiazdą, czy też może jedną z gwiazd wieczoru był czwarty zespół punkowy. Leniwiec różnił się od pozostałych tym, że ich punk pomieszają ze ska i reggae. Aby uczcić urodziny zagrali swoją wersję Zombie – był to hołd dla zmarłej niedawno Dolores O’Riordan. Jak powiedzieli, utwór ukazał się 25 lat temu, czyli w czasach, kiedy zakładali zespół, tym samym wpasował się w jubileusz. Bardzo doświadczony zespół zagrał koncertowo i trudno wyobrazić sobie lepszą możliwość świętowania jubileuszu.

Jubilatom życzymy kolejnych wspólnych lat na scenie i stworzenia jeszcze więcej punkowej muzyki!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o