Nowy album Rogera Watersa – pierwszy od 25 lat

Nowy album Rogera Watersa

Wielcy twórcy często lubią znikać. Po wielkim sukcesie stają się mało aktywni, a kiedy nawet wierni fani tracą nadzieję na nowe wydawnictwo, ono właśnie się ukazuje. Takim sposobem dotarł do mnie nowy album Rogera Watersa “Is this the life we really want?”.

Is this the life we really want?

Album ten jest swoistym powrotem Watersa do okresu Floydów. Słuchając go ma się wrażenie, że zahacza o poszczególne elementy najwybitniejszych wydawnictw Pink Floyd, takich jak “The Wall”, “Animals” czy “Whish You Were Here”. Może sam kontekst albumu jest bardziej współczesny niż na przykład “The Wall”, a to dzięki producentowi Radiohead, Nigelowi Godrichowi, który współpracował z Watersem, ale klimat jaki znamy z “Animals” uwidacznia się bardzo w przypadku chociażby “Smell the Roses”. Temat nadal jest dosyć przygnębiający, świat ukazany w tak zwanej dystopii nie nastraja pozytywnie. Najbardziej uderzające mogą być fragmenty z “The Last Refugee”, mówiąy o rozłące rodziców z dziećmi czy mój faworyt z całego wydawnictwa, czyli “Broken Bones” opowiadający o tym, jaki człowiek może okazać się mały w porównaniu do świata oraz o tym jak ludzie gonią za mitycznym Amerykańskim Snem.

 

Bez fajerwerków

Ten album nie jest największym powiewem świeżości ostatnich lat, ale nawet na to nie liczyłem. Ta płyta jest za to doskonałym obrazem jak idealną maszynę tworzyli Waters i Gilmour. Pomimo licznych nawiązań, nawet w tekstach utworów, do pełni szczęścia brakuje magicznego solo rodem z “Comfortably Numb”. Ale niestety do pewnych chwil można już wracać tylko za pomocą wcześniejszych nagrań brytyjskiej grupy. Dzisiaj ludzie mogą cieszyć się za to odświeżonymi pomysłami swoich idoli sprzed lat.

 

Na czasie

Nawet parę miesięcy po premierze nowy krążek Watersa powala aktualnością i biorąc pod uwagę czasy w jakich przyszło nam żyć, pozostanie aktualny jeszcze długo. Na razie jednak należy z zapartym tchem czekać na nadchodzący koncert w Polsce, promujący nowość w dyskografii muzyka.