Nasz Komeda w Poznaniu [fotorelacja]

Nasz Komeda w Poznaniu
fot. Beata Wencławek

W 50. rocznicę śmierci wielkiego artysty z Poznania odbył się wspaniały koncert. 23 kwietnia uczestniczyliśmy w wydarzeniu Nasz Komeda, które miało miejsce w klubie Blue Note. Był to piękny hołd dla kompozytora i pianisty jazzowego.

Nasz Komeda w Poznaniu

Poznańscy muzycy przepięknie zagrali dla publiczności utwory legendarnego i cenionego kompozytora. Były to odświeżone wersje znanych i lubianych przez wszystkich piosenek. Na fortepianie pojawił się Piotr Kałużny, na akordeonie – Jarek Buczkowski, na kontrabasie – Zbigniew Wrombel oraz na perkusji – Mateusz Brzostowski. Specjalny koncert Nasz Komeda w Poznaniu przyciągnął fanów artysty, który, między innymi, tworzył muzykę filmową. Był to piękny hołd oddany jednemu z najważniejszych polskich artystów w 50. rocznicę jego śmierci.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego wydarzenia:

Zdjęcia wykonała Beata Wencławek

 

Krzysztof Komeda urodził się 27 kwietnia 1931 roku w Poznaniu jako Krzysztof Trzciński. W Poznaniu również ukończył konserwatorium muzyczne. Kiedy ukończył liceum, miał w planach zostać lekarzem. Nie zrealizował ich, ponieważ wygrała muzyka. Zaczął fascynować się jazzem. Współpracował z grupami rozrywkowymi, ale także z zespołami jazzowymi, wśród których znaleźli się Melomani. Wystąpił w na Festiwalu Jazzowym w Sopocie w 1956 roku, co ugruntowało jego karierę. Zagrał tam z Janem “Ptaszynem” Wróblewskim. Jego częste podróże i koncerty w kraju i poza jego granicami przyczyniły się do tego, aby Komeda odnajdował nowe inspiracje i rozwiązania.

Komeda najbardziej kojarzony jest z muzyką filmową. Napisał muzykę do 65 filmów. Współpracował z takimi reżyserami jak Wajda, Morgenstern czy Nesfeter, nagrywając ścieżkę dźwiękową do ich filmów. Najbardziej owocna okazała się jednak współpraca z Romanem Polańskim, dla którego stworzył muzykę do filmów Dziecko Rosemary czy Nóż w wodzie. Swoją muzyką potrafił stworzyć niesamowity klimat w filmach, był niewątpliwie wyjątkowym artystą.

W 1968 Krzysztof Komeda uległ wypadkowi w Los Angeles. Został przewieziony z powrotem do Polski, gdzie zmarł 23 kwietnia 1969 roku.

Polecamy również: 30 wystaw w 30 dni

30 wystaw w 30 dni

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here