Kwiat Jabłoni zagrał w Krakowie [fotorelacja]

Kwiat Jabłoni zagrał w Krakowie
fot. Patryk Cedzidło

21 października Kwiat Jabłoni celebrował młodość, pasję i sztukę wraz z krakowskimi studentami w klubie Studio. Zespół zagrał tam koncert z okazji stulecia AGH.

Kwiat Jabłoni w Krakowie

21 października krakowska publiczność w Studiu przekonała się, że Kwiat Jabłoni kwitnie równie pięknie (może właśnie i najpiękniej!) w ciepłe, jesienne wieczory. Bo kiedy ostatnie promienie słońca przestały pozłacać wszechobecne, brunatne liście na ulicach i nadeszła zimna noc, muzycy z Kwiatu Jabłoni dostarczyli Krakowianom kolejnej dawki ciepła. Bo tym właśnie był ich niedzielny koncert: porządną porcją absolutnie pozytywnych i przemiłych emocji. Kwiat Jabłoni, folkowo-popowy zespół rodzeństwa Jacka i Kasi Sienkiewiczów, sprawił, że cała publiczność w Studiu czuła się przez chwilę częścią ich rodzinny.

Kontakt z publiką

Kwiat Jabłoni jest zespołem, powstałym na początku 2018 roku. I mimo szybko rosnącej popularności projektu, podczas ich koncertów czuć jeszcze pewnego rodzaju świeżość. Co  jak najbardziej jest ich zaletą! Artyści nieustannie dziwili się entuzjastycznymi reakcjami publiki, a każdy numer grali z niesamowitą radością. Przeżywali swoją muzykę w autentyczny sposób i właśnie ta prawdziwość była najważniejszym elementem tworzącym magiczny klimat koncertu. Otwierając się przed krakowskim tłumem, artyści dostali dokładnie to samo w zamian. Muzycy dawali swoim fanom najwięcej jak mogli (w tym dwa numery spoza płyty, dwa covery i dwa bisy!). Co więcej widownia stała się nierozerwalną częścią muzyki Kwiatu Jabłoni. Zespół wykorzystał zebrany tłum jako chórki swoich piosenek, na co tłum oczywiście ochoczo przystał. Artyści w bardzo luźny, niewypracowany sposób angażowali publikę w swój koncert, dzięki czemu fani zespołu mogli czuć się równi muzykom na scenie. Kwiatu Jabłoni udało się stworzyć w Studiu niepowtarzalną atmosferę bezwarunkowej akceptacji i serdeczności.

Celebracja młodości

Kolejnym motywem przewodnim koncertu obok ciepła i autentyczności była młodość. Samo wydarzenie odbywało się pod hasłem Studenci dla studentów i dokładnie tym było. Grupa młodych ludzi zebrała się w Studiu, aby dać wyraz swoim pasjom, energii i radości. Zamysł był prosty, a prostota ta niezwykle ujmująca. Kwiat Jabłoni to przecież nic innego jak młodzi ludzie pełni miłości do swojej pasji. Na koncercie prezentowali się jako ambitni artyści z dystansem do siebie. I choć ich muzyka to w dużej mierze spokojne, delikatne melodie, ten niedzielny wieczór był naprawdę żywiołowy. Muzycy żartowali z publiką, opowiadali swoje historie, a na najszybszy numer panowie dla żartu ubrali na oczy przeciwsłoneczne okulary niby najlepszy boysband lat 00′. Sienkiewiczowie wciągnęli całe Studio w swoją zabawę dzięki swojej niezwykle naturalnej i niemal przyjacielskiej relacji z publiką.

Pasja

Trzeba zwrócić uwagę na to, jak fenomenalnie Kwiat Jabłoni prezentuje się na żywo. Twórczość zespołu bazuje na połączeniu brzmienia mandoliny i klawiszów w folkowo-elektryczno-popowym materiale. I choć opis ten może brzmieć mgliście, naprawdę warto go wypróbować. I tutaj kolejnymi kluczowymi elementami koncertu Kwiatu Jabłoni będą harmonia i interakcja. Jacek i Kasia fantastycznie ze sobą współbrzmią: ich głosy uzupełniają się, a linie melodyczne instrumentów cudownie się ze sobą komponują. Sienkiewiczom na scenie towarzyszyli równie świetni: gitarzysta basowy – Grzegorz Kowalski i perkusista – Marcin Ścierański. Muzycy wydawali się niesamowicie dobrze bawić, wykonując przy tym arcyciekawe podrygi taneczne. Co więcej wszyscy artyści ciągle pozostawali we wspaniałym muzycznym dialogu. Jeden instrument zdawał się odpowiadać drugiemu, co nie pozostawało bez komentarza następnego i tak cały wieczór. Kwiat Jabłoni stworzył na scenie piękną muzyczną wspólnotę, którą podzielił się z publicznością.

Wzruszenia

Oczywiście koncert Kwiatu Jabłoni pełny był subtelności i wzruszeń. Delikatna Kasia zachwycała intrygującym wokalem i ciekawiła tajemniczym wyrazem twarzy. Co Jacek równoważył chłopięcą dziką energią i szerokim uśmiechem. Niemniej Kwiat Jabłoni ze swoimi urokliwymi melodiami, lirycznymi tekstami i prawdziwymi emocjami doskonale wie, jak poruszyć serca widowni. Muzycy kołysali publikę swoimi ciepłymi, kojącymi utworami. To niesamowite jak, nie porzucając ani przez chwilę swojej delikatności, Kwiat Jabłoni był w stanie nie tylko wzruszyć ale i zabawić krakowską widownię!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o