Iceland To Poland w Poznaniu [fotorelacja]

fot. Beata Wencławek

20 sierpnia wystartował podróżujący festiwal Iceland To Poland. Pierwszy koncert odbył się w Poznaniu w klubie Tama.

Festiwal Iceland To Poland przyniósł wspaniałe wrażenia wszystkim miłośnikom muzyki z Islandii, ale nie tylko. W trakcie Iceland To Poland w Poznaniu, dzięki organizatorom  trasy, mogliśmy posłuchać aYia, President Bongo i Högni. Świeża muzyka, nowe twarze i piękne dźwięki. Jedyne, co zawiodło, to frekwencja… Oby w takich przypadkach już się to nigdy nie powtórzyło!

Sprawdźcie, jak wyglądali artyści na scenie:

 

Zdjęcia wykonała Beata Wencławek

Kolejne koncerty w ramach Iceland To Poland:

  • 21 sierpnia – Kraków – Klub Studio
  • 23 sierpnia – Warszawa – Klub Progresja
  • 24 sierpnia – Gdańsk – Klub B90

Iceland To Poland – artyści

aYia

Trio pochodzące z Reykjaviku. Łączą ambient z dark synthem i nawiedzającym wokalem. Poza rewelacyjnym brzmieniem, zaskakują również artystycznym zamysłem. W ich działaniach widać realizację pasji.

Projekt zapoczątkowała Ásta Fanney Sigurðardóttir, która realizuje się również w dziedzinie sztuk wizualnych i poezji. W skład trio wchodzą jeszcze Kári Einarsson i Kristinn Roach, z którymi Ásta pracowała przy solowych projektach. Utwory aYia prezentowane były w ramach serii Hvalreki, cyfrowych wydawnictw wytwórni Bedroom Community. To właśnie oni wydali ich debiutancki album w 2018 roku. Kolektyw wystąpił w Polsce w ramach supportu przed islandzką legendą GusGus.

President Bongo

Najbardziej można go kojarzyć z grupą GusGus, którego jest wokalistą i kompozytorem. Zdolny muzyk, charakteryzujący się chirurgiczną precyzją. Co więcej, jest fotografem, DJem, żeglarzem, twórcą filmów krótkometrażowych, okładek płyt i prac wizualnych. Założył wydawnictwo Radio Bongo i Tom Selleck Club, który promuje wąsy. Na debiutanckim krążku, Serengeti, wykorzystał rytmy elektroniczne i tradycyjne. Płyta odwołuje się do afrykańskiego pejzażu oraz migracji zwierząt. Zrobiona z rozmachem, mocno eksperymentalna, eklektyczna i nieoczywista.

Högni

Znamy go głównie z GusGus i Hjaltalin. Tym razem jest to projekt solowy wokalisty. W 2017 roku ukazała się jego płyta Two Trains. Usłyszeliśmy tam elementy m.in. electronic, modern classical, ambient, drone, industrial, future jazz, future r’n’b. Znalazł się tam również czterdziestoosobowy chór męski, orkiestra smyczkowa, partie fortepianowe, perkusja, elektronika, ale przede wszystkim głos Högniego. Dla artysty, to materiał “z pewnego okresu w moim prywatnym życiu, w którym zderzyłam się z samym sobą, z moim własnym ja.”