Margaret wystąpiła w Klubie Stodoła [fotorelacja]

fot. Jakub Dakowicz

Koncert Margaret w warszawskim klubie Stodoła zainaugurował jesienną trasę koncertową, podczas której wokalistka zaprezentowała materiał z pierwszego w jej karierze, polskojęzycznego albumu Gaja Hornby.

Trasa klubowa

Gaja Hornby Tour to pierwsza biletowana trasa klubowa w karierze Margaret. Koncert inaugurujący trasę odbył się w środę w warszawskim Klubie Stodoła. Oprócz fanów wokalistki, na koncercie bawili się koledzy i koleżanki Margaret z branży m.in. Mery Spolsky i Dawid Kwiatkowski. Organizatorem koncertu była agencja koncertowa Topkoncert.

Koncert Margaret poprzedził set elektronicznego duetu Linia Nocna. Jego członek, Mikołaj Trybulec, współprodukował najnowszy album piosenkarki. Zespół rozgrzał publiczność materiałem z debiutanckiego albumu Zielone Żoli oraz najnowszym singlem pt. Hulajnogi.

Nowy repertuar

Tuż przed koncertem Margaret wyświetlony został filmik przedstawiający kulisy powstawania jej najnowszego albumu. Chwilę później na scenę weszła wyczekiwana gwiazda wieczoru. Koncert Margaret opierał się głównie na materiale z najnowszej płyty zatytułowanej Gaja Hornby. Artystka zaprezentowała także premierowo trzy nowe utwory, zapowiadające EP-kę, która pojawi się jeszcze tej jesieni. Jeden z nowych utworów, Nowe Plemię, opowiadający o sile i jedności kobiet, powstał w duecie z debiutującą wokalistką La taLą. Niewątpliwie największym zakończeniem dla publiczności zgromadzonej w Stodole był nowy utwór pt. Gaja Punk utrzymany w… klimacie punkowym. Buntowniczy wydźwięk utworu wynikał bezpośrednio z jego treści. Artystka porusza w nim bardzo aktualny ostatnio temat troski o środowisko i podkreśla, że nasze codzienne wybory mają ogromny wpływ na przyszłość naszej planety. Nieco niezręczny dla wokalistki okazał się moment premierowego wykonu piosenki Błyski Fleszy, Plotki, Ścianki, opowiadającej m.in. o nadmiernej obecności telefonów w naszym życiu. Wtedy publiczność nieśmiało schowała telefony i oddała się zabawie. W setliście nie zabrakło także utworu Układanki, który powstał w duecie z raperem Young Igim. Nieco rozczarowani mogą być fani wcześniejszego repertuaru wokalistki bowiem Margaret wykonała jedynie trzy starsze utwory – Hearbeat w nowej aranżacji, Cool Me Down oraz What You Do, które zakończyła solówką na perkusji.

Goście artystki

Margaret zaprosiła na warszawski koncert kilkoro gości – oprócz wspomnianej wcześniej La taLi, w duecie z piosenkarką wystąpił także raper Gverilla, a także KaCeZet – prywatnie partner wokalistki. Dla muzyka był to pierwszy od lat występ na scenie, odkąd przerwał karierę solową i zajął się produkcją muzyki. Para wykonała razem trzy utwory – Daenerys & Jon Snow, inspirowany serialem Gra O Tron, Błogość oraz Chwile Bez Słów.

Kolejne koncerty już 08.10 we Wrocławiu, 16.10 w Łodzi, 17.10 w Poznaniu, 25.10 w Białymstoku i 30.10 w Lublinie. Zobaczcie naszą fotorelację z koncertu inaugurującego trasę!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o