Fisz Emade wystąpili w ramach cyklu Na Falach w Poznaniu [fotorelacja]

Fisz Emade wystąpili w ramach cyklu Na Falach
fot. Beata Wencławek

W piątkowy wieczór, 10 sierpnia 2018 roku, na Strzeszynie Fisz Emade wystąpili w ramach cyklu Na Falach. Koncert był magiczny i niesamowity.

Cykl Na Falach, którego koncerty odbywają się od czerwca do końca sierpnia na terenie Jezior Maltańskiego i Strzeszyńskiego, to nowa odsłona Maltańskiej Sceny Muzycznej. W te wakacje na scenie pojawili się już Anita Lipnicka & The Hats; Otsochodzi, Dwa Sławy, Arbak; Big Cyc; The Dumplings; Mikromusic; Luxtorpeda i Lao Che. Ostatnie dwa koncerty, na które będzie można wybrać się w nadchodzący weekend, to XXANAXX (17 sierpnia) i Barbara Wrońska, wokalistka zespołu Pustki (18 sierpnia). Wstęp na wszystkie koncerty cyklu jest darmowy, co jest wspaniałe dla każdego fana muzyki na świeżym powietrzu.
Fisz Emade wystąpili w ramach cyklu Na Falach
10 sierpnia 2018 roku na scenie przy Jeziorze Strzeszyńskim wystąpili Fisz Emade. Grupa została założona w 2002 w Warszawie. Jej główni członkowie i założyciele – bracia Waglewscy, synowie Wojciecha Waglewskiego – Bartosz i Piotr – znani są z tego, że ich podejście do muzyki hip-hopowej wychodzi poza ustalone ramy. Tworzą niekonwencjonalne dźwięki. Wydali aż dziesięć albumów w ciągu piętnastu lat wspólnej działalności. Ich ostatnie dzieła – Drony i Mamut – zawierają ich najbardziej znane przeboje, takie jak Ślady, Zwykły czy Biegnij dalej sam. Fisz Emade cenieni są w całej Polsce. Byli pierwszą polską formacją hip-hopową, która wprowadziła do swojej muzyki miękkie brzmienia i miękkie teksty, nawiązali również do klimatów Native Tongues. Co wyróżnia ich najbardziej, to ogromne zaangażowanie i wysoka jakość prezentowanego materiału. Wciąż eksperymentują i tworzą coś niepowtarzalnego.
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z poznańskiego koncertu Fisz Emade

Wieczór nad Jeziorem Strzeszyńskim był magiczny. Uczestnicy byli świadkiem niesamowitego widowiska, które uświetnione było wspaniałą muzyką płynącą ze sceny. Koncert dopracowany był do perfekcji, co wprowadziło fanów we wspaniały nastrój sierpniowego wieczora. Tym sposobem rozpoczął się jeden z ostatnich wakacyjnych weekendów – ale jak pięknie się zaczął!

Zdjęcia wykonała Beata Wencławek