Debiut reżyserski Billie Eilish w nowym klipie Xanny

Billie Eilish, do której niewątpliwie należał rok 2019, nie zwalnia tempa! Tym razem artystka debiutuje jako reżyserka swojego nowego klipu do Xanny.

Debiut reżyserski Billie Eilish

Zaskakujące, mroczne wizualizacje to jeden z nieodłącznych elementów twórczości Billie Eilish. Artystka, której muzyka jest niepokojąca sama w sobie, w fantastyczny sposób bawi się z estetyką brzydoty i szokującymi obrazami w swoich teledyskach. Ciemne, gęste łzy płynące po twarzy artystki, zagubione, niepokojące spojrzenia, czy zgarbiona sylwetka, to kluczowe elementy kojarzące się z Billie. Przykłada ona dużą wagę do wizualizacji swoich utworów, traktuje je jako integralną część swojej twórczości, a do tego czerpie inspiracje z przeróżnych źródeł (nierzadko twórczości fanów). Dlatego artystka przyznaje, iż niesamowicie cieszy się z możliwości wypróbowania swoich sił w reżyserii jednego ze swoich klipów. I tak teledysk do utworu Xanny zdaje się znacząco różnić od reszty klipów Billie.

Klip do Xanny

Teledysk Billie Eilish zaskakuje już od pierwszych sekund. Paradoksalnie artystka, która przyzwyczaiła nas do swoich poczwarnych stylizacji, tym razem zadziwia swego rodzaju delikatnością i kobiecością. I choć w przypadku Billie zasadza się to głównie na delikatnym makijażu, błyszczących ustach, dziewczęcej fryzurze (bez kolorowych akcentów!) i miękkim, jasnym golfie, cały efekt naprawdę od razu przykuwa uwagę. Debiutująca reżyserka bawi się z kolorystyką, utrzymując wszystko w jasnych kolorach, podkreślających jej delikatną urodę i pewną niewinność. Teledysk to tak naprawdę jeden kadr, w którym króluje czysta prostota. Niemniej, kiedy widz zaczyna już przyzwyczajać się do nowego stylu Billie, artystka powraca do swojej mroczności i dziwaczności! Artystka patrzy na nas niepokojąco spod półprzymkniętych powiek, podczas gdy jej twarz zostaje przypalana przez papierosy. Mimo wszystko scena nie jest drastyczna, ponadto zachowuje panującą w teledysku minimalistyczną estetykę! Gest przypalania nie jest dynamicznym wyrazem agresji, a spokojną czynnością. Choć sprawia cierpienie delikatnej, niewinnej Billie, dziewczyna nie broni się przed nim. Skąd taki pomysł na teledysk?

O czym jest Xanny?

Tytuł piosenki – Xanny to zdrobnienie nazwy leku przeciwlękowego Xannax. Utwór Billie jest tak naprawdę obrazem imprezy, która kręci się wokół używek. Chociaż miały one podkręcić zabawę młodzieży, tak naprawdę dyktują przebieg spotkania.

They’re late to every party
Nobody’s ever sorry
Too inebriated now to dance

Billie buntuje się przeciw gloryfikacji środków psychoaktywnych. Dobitnie uświadamia, że zamiast pomagać lepiej doświadczać szalonych chwil, przeszkadzają one w prawdziwym przeżywaniu czegokolwiek. Co gorsza mają niezaprzeczalny wpływ na ludzi wokół. Billie w Xanny jest właśnie tą dziewczyną, która, choć nie ma ochoty na używki, jest uwięziona w dymie z papierosów znajomych. Nie chce jednak rezygnować ze swoich przyjaciół – dlatego, choć cierpi, nie broni się przed ich toksycznym towarzystwem. Refren piosenki z wyraźnym, nieprzyjemnym basem pochłaniającym słuchacza wbrew jego woli, symbolizuje dokładnie to uczucie. Artystka przyznaje jednak, że nie chce być moralizatorem, który wzywa do wstrzemięźliwości od używek. Billie pragnie tylko, aby młodzi ludzi świadomie zadbali o własne bezpieczeństwo i nie płacili największej ceny (jaką jest życie i zdrowie) za chwilę pustej przyjemności.

I don’t want my friends to die anymore

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here