Czego jeszcze nie wiemy o Sylwestrze?

sylwester

Większość z nas kojarzy Sylwester z huczną, całonocną zabawą, podczas której żegnamy stary rok i witamy nadchodzące 12 miesięcy. To noc pełna zabawy, radości, muzyki i tańca. Ale czy zastanawialiśmy się kiedyś skąd się wziął Sylwester? Czy zawsze świętowano w ten sam sposób i jakie są tradycje związane z tą niezwykłą nocą? Dziś zapraszam na opowieść o nietypowych sylwestrowych faktach…

Sylwester to noc z 31 grudnia na 1 stycznia, kiedy to odchodzi stary, zmęczony rok, a pojawia się młodziutki „nowy rok” pełen nadziei i obietnic. Słowo „sylwester” pochodzi z języka łacińskiego, w którym to imię Silvestris oznacza człowieka dzikiego, żyjącego w lesie. Mało kto wie, że historia tego święta sięga aż czasów starożytnych. Czasami porównuje się je do Wielkich Dionizji, a więc świąt na cześć boga Dionizosa – patrona winorośli. To, że często personifikujemy stary i nowy rok, nie wzięło się znikąd. Już w 600 roku Grecy personifikowali nowy rok jako małe dziecię – symbol początku. To właśnie podczas Dionizji paradowano z dziećmi w koszykach, aby świętować odrodzenie ducha płodności. Również w Egipcie utożsamiano wszelki początek z niemowlęciem.

Sylwester a mitologia

Inne wierzenia łączą sylwester z mitologią. Grecka wróżka Sybilla przepowiedziała, że w roku 1000 nastąpi koniec świata za sprawą uwięzionego w lochach Watykanu smoka Lewiatana. Właśnie w tym czasie przypadł pontyfikat papieża Sylwestra II. Gdy nastała zapowiedziana noc, wszyscy byli przerażeni i oczekiwali najgorszego. Nic jednakże się nie wydarzyło, dookoła zapanowała wielka radość i zabawa, pełna tańca i wina. Papież po raz pierwszy dokonał wówczas błogosławieństwa „Urbi et Orbi – Miastu i Światu”. Odtąd zabawę odbywającą się na przełomie grudnia i stycznia zaczęto nazywać od imienia tego papieża.

Czy wszędzie nowy rok witany jest w tym samym czasie?

Nowy Rok kojarzy nam się tylko i wyłącznie z 1 stycznia. Ale nie zawsze tak było i istnieją kultury, gdzie święto to odbywa się w innym terminie. Zwyczaj rozpoczynania nowego roku od 1 stycznia pochodzi ze starożytnego Rzymu, którego mieszkańcy czcili tego dnia święto Janusa, boga bram i wszelkich początków. Dlatego właśnie wiele języków – np. angielski, niemiecki – przejęło nazwę od Janusa na miesiąc styczeń (ang. January, niem. Januar). Wcześniej natomiast, według kalendarza rzymskiego witano Nowy Rok 1 marca. Wyznawcy prawosławia i część grekokatolików posługujących się kalendarzem juliańskim, obchodzą początek roku 14 stycznia. Zabawa podczas tej nocy nazywana jest małankami.

Tradycja buddyjska

W buddyzmie mahajana – praktykowanym m.in. w Chinach, Tybecie, Korei, święto to przypada po pierwszej styczniowej pełni księżyca. Ale już w buddyzmie tybetańskim, który jest odmianą buddyzmu mahajana, Nowy Rok przypada na pierwszą noc po nowiu księżyca.

Jeszcze inaczej wygląda to w Chinach, gdzie Nowy Rok wyznacza kalendarz chiński – tam początek roku przypada zwykle w drugi nów po przesileniu zimowym. W Iranie świętem Nowego Roku jest Nouruz obchodzony w dzień przesilenia wiosennego. Natomiast Żydowski Nowy Rok to Rosz ha-Szana. Widzimy więc, że istnieje bardzo wiele dróg i tradycji świętowania nadejścia kolejnego roku.

A jak to było w Polsce?

W Polsce obrzędy sylwestrowe pojawiły się dopiero w XIX wieku. Zwyczaj ten przybył do nas z Europy Zachodniej. Początkowo obchodziły go jedynie warstwy wyższe. Arystokracja witała początek roku toastem Tokaja – białego, deserowego wina pochodzącego z regionu Węgier. Aby „pogonić” nowy rok stosowano strzelanie z bicza. Ziemianie zaś aby uczcić ten dzień polowali, strzelali z batów na szczęście oraz ucztowali w gronie rodzinnym. Z Nowym Rokiem związane były liczne tradycje i zwyczaje. Jednym z nich było wypiekanie specjalnych bułeczek i chlebków – szczodraków i bochniaczków, a następnie obdarowywanie nimi domowników. Nikt nie mógł zostać pominięty, także żaden gość. Świętowanie Nowego Roku wiązało się z wielką radością, dzieci wymyślały psikusy sąsiadom, uczestniczyły także w organizowanych kuligach. Młode dziewczęta lały wosk, aby dowiedzieć się co je czeka w nadchodzącym roku. Uświetnianie tego święta szampanem, pojawiło się w naszym kraju dopiero w czasach powojennych.

Sylwestrowe ciekawostki ze świata

Każde państwo ma trochę inne zwyczaje obchodzenia konkretnych świąt. Istnieje kilka miejsc na świecie, gdzie pojawiają się bardzo ciekawe zwyczaje i „obrzędy” sylwestrowe. Oto kilka przykładów.

Australia

W Australii na przełomie grudnia i stycznia odbywa się kilka festiwali muzycznych np. Falls Festival na Tasmanii. To wydarzenie łączące w sobie szeroki repertuar, od muzyki rockowej, poprzez kabaret, aż do występów cyrkowych. Inne przykłady to Lost Paradise w okolicach Sydney, Beyond the Valley pod Melbourne i Origin NYE w Perth.

Nowy Jork

Od 1904 roku nowojorczycy spotykają się w noc sylwestrową na Times Square. Najruchliwsze skrzyżowanie tej metropolii, przyciąga w Sylwestra miliony ludzi. Organizatorzy wieczoru zapewniają co roku inny program artystyczny, gdzie pojawiają się gwiazdy światowego formatu. Słynna jest także tradycja pocałunku, kiedy wybije już północ.

Tajlandia

Tutaj z kolei możemy być świadkami wielkiej zabawy odbywającej się na plaży. Gdy tylko księżyc pojawi się nad horyzontem, tysiące świętujących pojawia się na plaży, wybucha wielki entuzjazm, a z głośników zaczyna płynąć muzyka w stylu dyskotekowym. Charakterystyczne są także płonące obręcze, malowanie ciał fluorescencyjnymi barwami oraz serwowanie drinków nie w kieliszkach lecz… wiaderkach. Świętowanie trwa do wschodu słońca , a często przeciąga się nawet na kilka kolejnych nocy.

Rio de Janeiro

W stolicy Brazylii w Nowy Rok króluje biel – wszyscy ubierają się w tym kolorze. Przynoszone są także kosmetyki i kwiaty, które wrzuca się przed północą do oceanu, na cześć bogini mórz Yemanji. Brazylijczycy bawią się przy różnorodnej, żywej muzyce – od samby aż po rock.

Edynburg

Szkocki sylwester sięga jeszcze czasów pogańskich, nazywa się Hogmanay, a trwa aż 4 dni. Podczas nich odbywa się bardzo wiele koncertów i wydarzeń. Najważniejszy ma zaś miejsce 31 grudnia pod zamkiem edynburskim. Po nim następuje jeden z największych pokazów sztucznych ogni na świecie.

Dania

Co kraj to obyczaj! Chyba nie ma dziwniejszego zwyczaju niż ten noworoczny spotykany w Danii! Każdego roku podczas tej magicznej nocy, Duńczycy rozbijają talerze o drzwi domów swoich przyjaciół. Im więcej znajdziemy następnego ranka potłuczonych naczyń na naszej wycieraczce, tym lepiej – oznacza to bowiem dużą liczbę kompanów.

Hiszpania

Wśród wielu Hiszpanów panuje ciekawy sylwestrowy zwyczaj jedzenia 12 winogron wraz z wybiciem północy – jedno winogrono na każde uderzenie zegara. Jest to niebywale trudne i mało komu udaje się tego dokonać w tak krótkim czasie. Praktyki te sięgają aż 1909 roku, kiedy to w Alicante pojawiły się niebywale urodzajne zbiory winogron – jeden z plantatorów wymyślił właśnie taki sposób na pozbycie się zbyt dużej ilości owoców! Do dziś zjedzenie 12 winogron ma zapewnić pomyślność i szczęście w nadchodzącym roku.

Dziś już mało kto pamięta o dawnych tradycjach sylwestrowych. Picie Tokaju zastąpiliśmy szampanem, a wiele obrzędów po prostu huczną zabawą. Jednakże jest to na pewno niezwykły wieczór, pełen radości, ucztowania, tańca no i przede wszystkim muzyki, bez której nie odbędzie się żaden Sylwestrowy Bal!

Najciekawsze kinowe premiery pierwszego kwartału 2019 roku

Najciekawsze kinowe premiery I kwartału 2019 roku

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here