Colloids – “poznaj i zrozum to co wkoło”

Colloids
Colloids - okładka płyty

Chociaż Colloids jest krótką płytą, tym niemniej bardzo treściwą. Zespół Walfad nie boi się eksperymentować ze swoją twórczością. Jakie są tego efekty?

Walfad

To grupa młodych i bardzo płodnych artystów z Wodzisławia Śląskiego. Dwa lata od wydania poprzedniego albumu i rok po solowym krążku lidera zespołu, Wojciecha Ciuraja, powrócili z nowym, już czwartym wydawnictwem, Colloids.

Struktura koloidów

Na płycie Colloids znajduje się tylko siedem utworów, niemniej same w sobie utwory na poziomie muzycznym i tekstowym są naprawdę treściwe. W ciągu niemal czterdziestu minut oprócz wokalu, gitary i perkusji usłyszymy mandolinę czy organy Hammonda. W swoich tekstach Wojciech Ciuraj sięga po palące tematy społeczne. Zdecydowanie nie jest to muzyka łatwa. Walfad bawi się nowymi rozwiązaniami, łączy najróżniejsze, czasem odległe gatunki. Na Colloids znajdziecie progresywną złożoność, jazzowe improwizacje i bluesową nostalgię.

Tytułowa suita

Utwór Koloidy zaczyna się niepozornie, powoli, niespiesznie. Zostajemy zabrani w podróż po problemach egzystencjalnych współczesnego świata. Problemach jakże bagatelizowanych. W przyspieszającej pogoni za sukcesem nietrudno ulec dyktatowi większości, stać się produktem swojego pokolenia i środowiska, w ten sposób gubimy kontury. Ale może warto spróbować inaczej niż wszyscy? Ciuraj zwraca uwagę na to, jak wzajemnie się traktujemy. Eksplorujemy kosmos, osiągamy szczyty gór, penetrujemy głębiny oceanów. Z kolei tak trudno opisać, jak bardzo nie wychodzą nam rozmowy. Zamiast dojść do porozumienia, skupiamy się na przeszkodach. A może powinniśmy znaleźć wspólne punkty i linią szczelną odgrodzić różnicę? 

Same teksty Ciuraja nie należą do najłatwiejszych. Ilość poetyckich odniesień do świata mitów, przyrody (chyba jego ulubionych) czy historii jest w istocie ogromna. To wszystko sprawia, że pojedyncze odsłuchanie Colloids jest zdecydowanie niewystarczające. Do tej płyty trzeba wrócić co najmniej kilka(naście?) razy, żeby pozwolić sobie na odkrywanie jej kolejnych warstw.

Odwagi!

Jeżeli zespół Walfad będzie kontynuował swoją artystyczną pracę, można się spodziewać, że ta zaowocuje coraz większymi sukcesami. W istocie kilka już miało miejsce. Artyści zagrali jako support Riverside, występowali też przed publicznością zagraniczną. Kolejne ich projekty dowodzą sporej odwagi i zdolności do podejmowania ryzyka? Czy to się opłaca? Coż, o tym przekonamy się dopiero w przyszłości. Tymczasem udajmy się w oniryczną wyprawę do krainy koloidów.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o