CHĘCKI powraca na koncertowe sceny z kolejnymi występami w Polsce. Piotr Chęcki, saksofonista, kompozytor i producent związany z trójmiejską sceną jazzową, łączy w swojej twórczości jazz, elektronikę i eksperyment. Artysta ogłosił dwa nowe koncerty – 2 listopada 2026 roku wystąpi we Wrocławiu w Klubie Łącznik, a 11 grudnia w krakowskiej Alchemii.
Koncerty będą okazją do poznania na żywo materiału z drugiego albumu CHĘCKIEGO, EY AY (Deluxe Slay Jazz). Płyta powstała podczas jednej, sześciogodzinnej sesji nagraniowej z udziałem Tymka Papiora i Marcela Balińskiego, a cały materiał został zarejestrowany jako one take – bez dogrywek i powtórek.
2 listopada 2026 – Łącznik, Wrocław
11 listopada 2026 – Alchemia, Kraków
Bilety już w sprzedaży na stronie organizatora LiveNation.pl

Piotr Chęcki to polski saksofonista, kompozytor i producent, który konsekwentnie eksploruje granice dźwięku i formy.
Jego debiutancki album PE był intymną, osobistą opowieścią stworzoną w domowym studiu – gdzieś pomiędzy salonem a sypialnią – łączącą elektronikę z akustycznymi brzmieniami. Artysta wypracował charakterystyczny język muzyczny, w którym saksofon pojawia się w nieoczywistych, często eksperymentalnych kontekstach.
CHĘCKI znany jest również z działalności w projektach takich jak Nene Heroine i Hinode Tapes. W swojej twórczości traktuje muzykę jako przestrzeń koloru, obecności i interpretacji rzeczywistości. Każdy jego projekt to nowe podejście do formy i nowe pytania o sens tworzenia. Prywatnie – miłośnik dobrej kawy i uważnego słuchania świata.
O płycie
EY AY (Deluxe Slay Jazz) to drugi album CHĘCKIEGO – artysty, który po intymnym, domowym debiucie PE wraca z materiałem radykalnie innym: żywym, spontanicznym i uchwyconym w czasie rzeczywistym.
Jeśli PE było osobistym zapisem chwil zamkniętych w kontrolowanym, studyjnym środowisku, to EY AY jest jego przeciwieństwem – dźwiękowym organizmem, który oddycha, pulsuje i wydarza się „tu i teraz”. Album powstał w zaledwie dwa tygodnie, w przypływie intensywnej inspiracji. CHĘCKI stworzył szkice kompozycji, które następnie – wraz z perkusistą Tymkiem Papiorem i pianistą Marcelem Balińskim – zostały rozwinięte podczas jednej, sześciogodzinnej sesji nagraniowej. Co istotne, cały materiał został zarejestrowany jako one take. Bez dogrywek, bez poprawek, bez powtórek. To zapis czystej obecności – momentu, który już się nie powtórzy.
Podtytuł Deluxe Slay Jazz niesie ze sobą dodatkową, osobistą warstwę znaczeniową. To subtelny, ale znaczący ukłon w stronę jednej z największych pasji CHĘCKIEGO – skoków narciarskich, a skrót DSJ może kojarzyć się z kultowa grą komputerową z 1999 roku.



