Bass Astral x Igo w Krakowie z rekordem frekwencji! [fotorelacja]

Bass Astral x Igo w Krakowie
fot. Tomasz Rogoziński

Bass Astral x Igo w Krakowie – zobaczcie zdjęcia z finału trasy It’s Dark Tour!

Bass Astral x Igo na wiosnę powrócili po ponad półrocznej przerwie i już wtedy z łatwością wyprzedali największe kluby muzyczne w Polsce. Tym razem zespół poszedł o krok dalej i zaprezentował show na światowym poziomie.

Bass Astral x Igo zakończyli trasę It’s Dark Tour z wielkim hukiem! Duet zgromadził w krakowskiej Tauron Arenie 10 tysięcy ludzi!

Bass Astral x Igo w Krakowie
fot. Tomasz Rogoziński

Koncert rozpoczął się od supportu, na którym zebrał się niemały tłum. Runforrest grał przez 45 minut, a po parunastu minutach oczekiwania na scenę wyszedł Kuba Tracz wraz z Igorem Walaszkiem. Bass Astral x Igo zaprezentowali przebojowy set, wzbogacony udziałem gości specjalnych. Pierwszą niespodzianką był Jarecki, który wraz z duetem wykonał utwór Lepiej nie może być. Natomiast pod koniec na scenę powrócił Runforrest! Gdybym miał jednym słowem opisać całe to wydarzenie, to byłby to ROZMACH. Panowie byli w świetnej formie. Igor czarował wokalami. Całość wspierana była przez świetnie zaaranżowane światła i ruchome telebimy. Jedynie można było mieć zastrzeżenia co do nagłośnienia – na niektórych kawałkach po prostu brakowało decybeli.

Bass Astral x Igo w Krakowie
fot. Tomasz Rogoziński

Koncerty Bass Astral x Igo są praktycznie zawsze wypełnione szaloną zabawą i tańcem. Tak było i tym razem! Zarówno nowe, jak i stare utwory zostały miejscami rozbudowane. Wszystko po to, by dać publiczności szansę się wyszaleć. Po blisko dwóch godzinach uniesień duet zszedł ze sceny, zostawiając publiczność w ekstazie (na pewno pomógł w tym zagrany pod koniec cover Alice In Chains – Would).

Bass Astral x Igo w Krakowie
fot. Tomasz Rogoziński
Bass Astral x Igo w Krakowie
fot. Tomasz Rogoziński

Bass Astral x Igo to obecnie jeden z najpopularniejszych zespołów polskiej sceny elektronicznej.

Duet z Krakowa wraca do swojego rodzinnego miasta. W stolicy Małopolski jeszcze za czasów szkolnych zaczynali wspólnie karierę jako członkowie Clock Machine. Igor Walaszek (wokal) i Kuba Tracz (produkcja, bas, syntezatory) zaczęli eksperymentować i występować razem jako zespół prezentujący żywe electro, pełne szalonego tańca i improwizacji. Igor kontynuuje współpracę z macierzystym zespołem, a Kuba realizuje także swój solowy projekt.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o