37 lat temu odszedł John Lennon

John Lennon

8 grudnia 1980 roku około godziny 22:50 John Lennon wracał do swojego mieszkania w słynnej kamienicy The Dakota na nowojorskim Manhattanie, w której mieszkał razem z żoną, Yoko Ono. Tej feralnej nie spodziewał się nawet, że tuż przed przekroczeniem progu zostanie czterokrotnie postrzelony w plecy ze skutkiem śmiertelnym przez Marka Davida Chapmana.

Zabójcą artysty okazał się jego wieloletni psychofan Mark David Chapman, który – co ciekawe – tego samego dnia rano rozmawiał chwilę z idolem, poprosił go o autograf na nowej płycie, a nawet uścisnął mu dłoń.

Mężczyzna został zatrzymany. Uznany za osobę niepoczytalną, odsiaduje karę dożywocia, bez możliwości warunkowego zwolnienia.

John Lennon
Źródło: facebook

 

 

W jednym z wywiadów artysta powiedział:

Nie boję się śmierci. Jestem na nią przygotowany, ponieważ nie wierzę w nią. Uważam, że jest to tylko wyjście z samochodu i wkroczenie w kolejny etap

Jego odejście było niekwestionowaną stratą dla świata muzyki. Dotknięci poczuli się fani na całym świecie. Wiadomość o śmierci ikony sprawiła, że na ulice Nowego Jorku wyszły tłumy ludzi. Na jego pogrzeb przybyło około sto tysięcy osób.

Popularniejsi od Jezusa

W marcu 1957 roku wraz z przyjaciółmi ze szkoły Lennon stworzył kapelę The Quarrymen, pod wpływem kontaktów z Paulem McCartneyem ewoluowala w The Beatles (współtworzone przez  George’a Harrison’a oraz Ringo Starr’a).

Swój debiutancki album Please Please Me Beatlesi nagrali 11 lutego 1963 roku. Kompozycja Lennona pod tym samym tytułem stała się pierwszym hitem zespołu. Na koncertach The Beatles zaczęło dochodzić do scen zbiorowej histerii. Zjawisko to nazwano Beatlemanią. Muzycy stali się prawdziwymi idolami młodego pokolenia lat 60. oraz trwale wpisali się w nurt kontrkultury.

John i Paul napisali wspólnie dziesiątki przebojów, w sumie ponad 200 kompozycji, m.in. Hey Jude, Yestarday, Yellow Submarine, All You Need is Love, Let it Be.

Według danych z Księgi Rekordów Guinnessa, utwór Yesterday w latach 1965-1986 nagrało w różnych wersjach około 1600 artystów.

John Lennon
The Beatles, 1965 r., Buckingham Palace; źródło: facebook

Yoko

W połowie lat sześćdziesiątych Lennon poznał japońską artystkę awangardową Yoko Ono. Spotkali się w galerii Indica, w której miała wystawę. Pod wpływem kobiety Lennon coraz bardziej interesował się ideologią hippisowską, eksperymentował także z religiami Wschodu. Ostatecznie porzucił dotychczasową żonę i zaczął pojawiać się z Ono w miejscach publicznych, a także przyprowadzał ją na sesje nagraniowe. W sierpniu 1968 roku nastąpił oficjalny rozwód muzyka, a ślub z nową wybranką odbył się wiosną 1969 roku.

Para stała się symbolem dla hipisów. Podczas swojego miesiąca miodowego postanowili zorganizować akcję Bed-In for Peace, będącą wyrazem sprzeciwu wobec wojny w Wietnamie.

W sierpniu 1969 roku Lennon poinformował McCartneya o zamiarze odejścia z zespołu. Do dziś wielu fanów twierdzi, że znaczny wpływ na tę decyzję miała Ono.

John Lennon
Głos przeciwko wojnie w Wietnamie; Źródło: facebook

Działalność solowa

Lennon kontynuował karierę muzyczną, jednocześnie aktywnie uczestnicząc w awangardowych happeningach przygotowywanych wspólnie z Yoko Ono. Aktywnie działał na rzecz praw człowieka. Odciął się także od swoich wcześniejszych fascynacji religiami Wschodu, demonstrując poglądy raczej antyreligijne. Coraz bardziej angażował się w politykę i walkę o pokój.

Warto wspomnieć, że jego działalność spowodowała, iż był on inwigilowany przez FBI, które – jak później ujawniono – dysponowało grubą teczką poświęconą muzykowi. Za zaangażowanie polityczne zamierzano go nawet deportować ze Stanów, co nie udało się dzięki wsparciu wielu szanowanych amerykańskich obywateli.

W 1971 roku wydał najbardziej znaną w swoim solowym dorobku płytę Imagine, której tytułowa piosenka uznawana jest za hymn pacyfistów.

Imagine there’s no heaven
It’s easy if you try
No hell below us
Above us only sky
Imagine all the people living for today

Imagine there’s no countries
It isn’t hard to do
Nothing to kill or die for
And no religion too
Imagine all the people living life in peace, you

You may say I’m a dreamer
But I’m not the only one
I hope some day you’ll join us
And the world will be as one

Imagine no possessions
I wonder if you can
No need for greed or hunger
A brotherhood of man
Imagine all the people sharing all the world, you

You may say I’m a dreamer
But I’m not the only one
I hope some day you’ll join us
And the world will be as one

 

Zapraszamy na stronę internetową poświęconą artyście.