„Światło Gwiazd”, czyli lektura na jesień [recenzja]

Fot. Diana Łętocha

Jesień to specyficzna pora roku – piękna, a zarazem chłodna. To właśnie wtedy potrzebujemy ciepła i wcale nie chodzi o temperaturę, ale o energię, którą dają nam bliscy. Książka Światło Gwiazd Krystyny Mirek aż nadto emanuje serdecznością, życzliwością i familijną atmosferą. Co tym razem czeka nas w znanej już serii Willi pod Kasztanem?

Oto miała kolejnego gościa i wiedziała, że nie wyprosi go za drzwi

Babcia Kalina to babcia idealna – kochająca, pracująca, żyjąca pełnią życia. Jej dom jest oazą spokoju i miejscem rodzinnych spotkań, jesienią wypełniony zapachem jabłek i cynamonu. Tę uroczą, sielankową przystań wzbogaca ogród, o który regularnie dba. I właśnie w tym miejscu, zwanym Willą pod Kasztanem dochodzi do wielu wzruszających zdarzeń. To tutaj liczni bohaterowie przychodzą się zwierzać, wypłakać, zastanawiać i radzić.

Problemy bohaterów

Jedną z bohaterek powieści Światło Gwiazd jest Dorota Mirska, od niedawna wdowa, a także matka trojga dorosłych dzieci. W jej życiu przez przypadek pojawia się mężczyzna i to nie byle jaki, bo z głową w chmurach. Kobieta, mimo oporów daje sobie szanse na nowe uczucie, co z kolei prowadzi do awantury z jej synem, Kajetanem, który nie rozumie zachowania matki i jej braku szacunku do jego wspaniałego ojca. Czy spór zostanie zażegnany?

Babcia Kalina przeżywa drugą młodość. Wraz z panem Ludwikiem dbają o swoje ogrody i chadzają rankiem po rosie trzymając się za ręce. Jego córka Ania spotyka się z Bartkiem, przyszywanym wnukiem Kaliny. Chłopak pierwszy raz tak bardzo się zakochał – dba więc o to uczucie i zastanawia się, jak tę relację pchnąć na wyższe tory. Czy jest to w ogóle możliwe?

Siostra Bartka, Magda, również uwielbia Willę pod Kasztanem, m.in. z powodu mieszkającego w niej Antka. Dziewczyna ukradkiem podgląda chłopaka, lecz sama nie wie, co tak naprawdę do niego czuje. On, kawaler z wyboru, jest zadowolony ze swojego życia. Pracuje w biurze, przy biurku Agnieszki. Całe biuro wie o jej potajemnym wzdychaniu do Antka. Czy coś między nimi będzie?

Bianka i Michał są małżeństwem, które mieszka u babci Kaliny. Sytuacja zmienia się jednak, gdy matki obojga – Iwona i Patrycja – również się tam wprowadzają. Liczne kłótnie kobiet zamieniają życie mieszkańców willi w piekło. Młodzi nie wytrzymują i wyprowadzają się, ku rozpaczy Kaliny. Czy to była dobra decyzja? Czy zwaśnione kobiety w końcu się pogodzą?

Światło Gwiazd to książka wielowątkowa. Losy licznych bohaterów przeplatają się ze sobą, tworząc zwartą fabułę. Książka prowadzona w trzeciej osobie liczby pojedynczej, napisana prostym, obrazującym językiem, z domieszką humoru. Historie bohaterów są intrygujące i wzruszające, skłaniające do głębszych refleksji.

Dobrze jest mieć obok bliskich ludzi

Bardzo podoba mi się klimat powieści – rodzinny, jesienny i sielankowy, w którym nie brak momentami melancholii. Bohaterowie są różni, a każdy na swój sposób ciekawy, przypominający ludzi, których znamy lub mijamy na co dzień. Ich problemy i rozterki są z pewnością dobrze znane każdemu z nas. Dzięki ich kreacjom możemy zatrzymać się na chwilę i pomyśleć nad tym, co tak naprawdę ma w życiu znaczenie. Dodatkowym atutem są piękne opisy jesiennych krajobrazów.

Dziś łatwiej zostać samotnym człowiekiem niż kiedykolwiek wcześniej

Światło Gwiazd jest pełną ciepła opowieścią o życiu i rodzinie. Doskonale, że premiera przypadła akurat na jesień, bo jest to obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów autorki oraz dla miłośników pięknych historii, w których znajdują się ukryte cenne lekcje i przekazy. Polecam.

__________________________________

Fanów powieści Krystyny Mirek zapraszamy do zapoznania się z recenzją książki tejże autorki p.t Francuska Opowieść.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o