Suszonki – daj dłuższe życie żywności!

suszonki

Z wędrówek do przeszłości rodzą się myśli, że jednak nasze babcie miały świetne pomysły na przetwory, które były nie tylko zdrowe, ale i smaczne. Później ktoś postanawia podzielić się swoim wspomnieniem z resztą świata w postaci książki i dzięki temu najpierw mieliśmy powrót kiszonek, a teraz wróciły suszonki!

Suszonki – zachowaj smak na dłużej

Jeśli ktoś myślał, że suszyć można tylko owoce, to grubo się mylił. Ta książka udowadnia, że wysuszyć można praktycznie wszystko, co znajdziemy w swoim ogródku i nie tylko, bo nawet mięso. Okazuje się, jak pisze autorka, iż suszonki są bardziej naturalną metodą konserwowania niż pasteryzacja czy zamrażanie. A na pewno są świetną metodą na zagwarantowanie sobie zdrowych przekąsek.

Co znajdziemy w  środku?

Książka została podzielona na 3 części. Pierwsza to Przygotowanie, znajdziemy tu informacje na temat podstawowych metod suszenia, sprzętu, a także zalety suszenia żywności samodzielnie.

Druga część, czyli Jak suszyć żywność? to już praktyka. Rozdziały zostały pogrupowane tematycznie: Owoce i warzywa od A do Z – na początku pomyślałam, że może to tylko taka nazwa, a jednak nie, wszystkie owoce i warzywa są w porządku alfabetycznym i jest ich całkiem sporo. Zioła i przyprawy to niewielki rozdział, ale bardzo pomocny i pełen praktycznych porad; taki jest także ostatni rozdział tej części, czyli Mięsa.

Część trzecia, o nazwie, która w sumie za wiele nie mówi Jak wykorzystać wszystkie możliwości dehydratora?, to magazyn pełen świetnych pomysłów z przepisami. Tutaj znajdziemy dwa rozdziały, pierwszy z nich jest o przygotowywaniu owocowych skórek czy kandyzowanych owoców – i jest to zdecydowanie mój ulubiony rozdział. Ostatni, jak już wspomniałam, to skarbnica przepisów z suszonych produktów; w sumie znajdziemy ich – jeśli dobrze policzyłam – 92.

Ciekawe jest też to, że autorka zamieściła w książce praktyczne porady, takie na przykład jak pokroić mango albo po czym ocenić dojrzałość ananasa.

Informacje przy przepisach

Przepisy podzielę na dwa typy, ponieważ takie znajdziemy w książce: przepisy suszenia i te tradycyjne, czyli przygotowywania dania. Przy pierwszych znajdziemy krótkie omówienie każdego produktu, opis przygotowania, test suchości, czyli jak powinna dana żywność wyglądać po wysuszeniu; uzysk – jest to opis ilości otrzymanej suszonki oraz jej wykorzystanie. I najważniejsze, czyli metody suszenia – w każdym przepisie autorka uwzględniła kilka. W tradycyjnych przepisach znajdziemy ilość porcji, proporcje składników i opis przygotowania, brakuje mi czasu, jaki zajmie przyrządzenie posiłku.

W książce znajdziemy mnóstwo zdjęć, także porównawczych, czyli przed i po suszeniu. Grafika minimalna, aczkolwiek wszystko się pięknie komponuje, moje oko się cieszy. Publikacja jest w twardej oprawie, więc kuchnia nie powinna być jej straszna!

Polecam, szczególnie dla poszukiwaczy ciekawych rozwiązań i osób, które nie lubią marnować żywności, ale reszcie też!

Ps. Czy wiecie co to salsefia?


Suszonki. Zachowaj smak na dłużej
Teresa Marrone
Wydawnictwo Zwierciadło

Jak wypracować nawyki żywieniowe, gdy towarzyszy nam choroba?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o