Strach a lęk. A może nie ma się czego bać? [recenzja]

strach

Niedawno na polski rynek wkroczyła książka, która ma zmienić postrzeganie i rozumienie tego, czym jest strach a czym lęk. Mamy je wymienić na ciekawość, a przepis jak to zrobić podobno znajduje się w środku. Czy aby na pewno? Postanowiłam sprawdzić, jaka jest A może nie ma się czego bać? Jak zamienić lęk w ciekawość – odpowiedź poniżej, zapraszam.

Strach a lęk

Autorzy w pierwszych rozdziałach książki debatują nad tym, czym są strach i lęk. Szukają przyczyn, tego skąd się wzięły i dlaczego w naszych czasach owe emocje tak mocno się na nas odbijają. Na marginesie nakreślę, że strach  pojawia się u człowieka w obliczu realnego zagrożenia, a lęk ma charakter irracjonalny i powstaje z wyobrażonego przez nas niebezpieczeństwa. Rozwinięcie tych informacji oczywiście znajdziecie w książce.

Nie taki strach ciekawy

Książka ma formę wywiadu. Dagna Kurdwanowska zadaje pytania, natomiast Leszek Mellibruda odpowiada. Niestety, wywiad rzeka nie porwał mnie razem ze swoim prądem, a wręcz przeciwnie, wyrzucił na brzeg. Dlaczego? Pytania były bardzo ogólne, nie było w nich szczegółów, których również nie znalazłam w odpowiedziach.  Samo tytułowe stwierdzenie „jak zamienić lęk w ciekawość” nie wybrzmiało i niestety, ale nie uzyskałam odpowiedzi, co bardzo mnie zawiodło.

Nie tędy droga

Uważam, że pomysł na książkę był bardzo dobry – wszak strach i lęk to przypadłości, które w dzisiejszych czasach bardzo rozbrzmiewają. Poradnik jak sobie z nimi poradzić na pewno byłby świetną sprawą. Niestety autorzy źle go opracowali. Gdyby książka była o połowę krótsza i bardziej konkretna, na pewno byłaby o wiele bardziej przydatna.

Strach się bać, albo nie

Mam nadzieję, że zupełnie nie zniechęciłam do sięgnięcia po tę pozycję. Czuję się w obowiązku poinformowania, że pomimo swoich wad książka ma też swoje zalety. Jakie? Bardzo ciekawe tytuły rozdziałów, z których treści można wiele informacji wyłuskać i naprawdę mogą one pomóc w naszej walce z lękiem. Po prostu koncepcja była zła; sama wiedza, jak wierzę, była jak najrzetelniej przekazana. Pomimo braku, w moim mniemaniu, odpowiedzi na tytułowe założenie.

Czy polecam? Ciężko stwierdzić. Prawdopodobnie dla zdesperowanych poszukiwaczy poradzenia sobie z lękiem może być w jakimś stopniu przydatna. Dla samej przyjemności poczytania nie polecam.


Wpadnijcie również sprawdzić literackie wydarzenia!

Książkowy incydent – literackie newsy, wydarzenia, ciekawostki