Star Wars - Katalizator
Literatura

STAR WARS – KATALIZATOR. WPROWADZENIE DO FILMU ŁOTR 1. REFLEKSJE PO LEKTURZE

Pytania

Jasność tysiąca słońc, rozbłysłych na niebie, oddaje moc Jego potęgi. Teraz stałem się Śmiercią, niszczycielem światów.


Powyższe zdanie, zaczerpnięte z Bhagawadgity, miał wypowiedzieć Robert Oppenheimer, fizyk i dyrektor naukowego Projektu Manhattan, po pierwszej próbnej detonacji bomby atomowej, której był współkonstruktorem. Rozwój fizyki jądrowej, a co za tym idzie niekonwencjonalnego arsenału, przyczynił się do wyartykułowania szeregu pytań o etykę pracy naukowej. Pytania tego typu pojawiają się w książce Star Wars — Katalizator. Wprowadzenie do filmu Łotr 1 Jamesa Luceno.  Dla tych, którzy nie przeczytali jeszcze książki, pragnę zaznaczyć, iż poniższy tekst może zawierać spoilery dotyczące treści Katalizatora.

Katalizator

James Luceno jest jednym z najbardziej uznanych autorów powieści z cyklu Star Wars. Darth Plagueis  rozwija legendę –  znaną z Epizodu III – mówiącą o jednym z najpotężniejszych Sithów w historii. Tarkin  to powieść przybliżająca postać Wielkiego Moffa i jego słynnej doktryny wojennej. Mamy zatem pisarza, który uchyla rąbka tajemnicy o drugoplanowych lub zakulisowych bohaterach sagi. Nie inaczej jest w książce Katalizator, której premiera miała miejsce ponad miesiąc temu. Ponieważ najbardziej zapaleni fani już ją przeczytali, nie zamierzam recenzować tej książki, a jedynie podzielić się z wami przemyśleniami na jej temat. Katalizator opowiada historię rodziny Erso — Galena i Lyry oraz ich malutkiej córeczki Jyn, która wyrośnie na główną bohaterkę Łotra 1, a także początku rywalizacji o względy Imperatora pomiędzy Orsonem Krenniciem, a Wilhuffem Tarkinem.

Kiedy Wojny Klonów dobiegają końca, na zlecenie Kanclerza Palpatine’a, przyszłego Imperatora, zostaje wcielony w życie tajny plan budowy ruchomej stacji bojowej. Galen, naukowiec-specjalista od kryształów kyber (znanych jako trzon mieczy świetlnych rycerzy Jedi), jest zadeklarowanym pacyfistą. Pragnie, aby wyniki jego pracy naukowej nad kryształami zostały wykorzystane jedynie w pokojowych celach, na przykład do dostarczania taniego źródła energii do miast. Nie chce słyszeć o możliwości przyczynienia się do rozwoju arsenału jakiejkolwiek armii. Tymczasem przykuwa on uwagę Krennica, który zbiera zespół naukowców zdolny skonstruować superbroń. Za pomocą szeregu intryg doprowadza do zaprzęgnięcia do pracy w tajnym projekcie niczego nieświadomego Galena.

Nauka wyłącznie na służbie pokoju?

Wszyscy znamy doskonale historię Pokojowej Nagrody Nobla. Wynalazca dynamitu, szwedzki przemysłowiec Alfred Nobel, postanowił, że jego spadek posłuży jako źródło finansowania nagrody dla tych, którzy przyczynili się do postępu nauki i zaprowadzania pokoju na świecie. Uczynił to, ponieważ uświadomił sobie, że jego wynalazek posłuży celom militarnym. Wraz z rozwojem fizyki jądrowej, której osiągnięcia przyczyniły się chociażby do taniego pozyskiwania energii, ale jednocześnie powstał nowy rodzaj arsenału, zaczęto sobie stawiać pytanie: Czy naukowiec, będąc świadom, że wyniki jego badań mogą przyczynić się do stworzenia broni, powinien kontynuować swoje badania? 

Galen Erso w żaden sposób nie dopuszcza myśli, że mógłby pracować z wojskiem. Jego padania nad kyberami przypominają nieco fizykę jądrową. Mogą przyczynić się do uzyskania tanich źródeł energii tudzież budowy niekonwencjonalnego arsenału. Orson Krennic jest jednak świadom, że Erso jedynie za pomocą podstępu uda się zaprząc do pracy na rzecz Imperium. W ten sposób naukowiec, myśląc iż współtworzy ośrodki dostarczające energię w całej Galaktyce, wbrew swojej woli stał się twórcą trzonu śmiercionośnej broni. O ile Galena nie zawiódł jego błyskotliwy umysł, to na pewno stał się ofiarą zaufania wobec swoich zleceniodawców.

Zaufanie

Słowo klucz. Zaufanie wobec zleceniodawcy, ośrodka badawczego, państwa, przedsiębiorców i wszystkich innych podmiotów, korzystających z pracy naukowca. Bez tej wiedzy lub wiary, że jego działania nie zostaną wykorzystane w sposób niewłaściwy, daleko idące badania są niemożliwe. A zatem konieczna jest gwarancja, że środowisko pracy – przestrzeń wymiany myśli i wiedzy pomiędzy uczonymi a beneficjentami wyników ich pracy – będzie rządzone jasnymi regułami, gdzie nie będzie miejsca na podstęp. Skutki innego postępowania świetnie obrazuje zakończenie i kontynuacja opowieści ukazana w filmie Łotr 1. Badania prowadzone są chaotycznie, uczony sabotuje swoją własną pracę, w efekcie powstaje coś tak niedoskonałego jak Gwiazda Śmierci.

Czy zatem Galen nie powinien po prostu zgodzić się na zbrojne wykorzystanie efektów jego pracy, zamiast zmuszać swoich zleceniodawców do stosowania wobec niego podstępu? Na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć twierdząco. Jestem natomiast przekonany, że państwo kierujące się jasnymi zasadami zyska więcej, niż to, które podstępem wydziera wiedzę i pomysły swoich obywateli.

Książkę Star Wars — Katalizator. Wprowadzenie do filmu Łotr 1 przeczytałem dzięki uprzejmości Wydawnictwa Uroboros: http://www.gwfoksal.pl/ksiazki/star-wars-katalizator.html

Krzysztof Sadowski
Amator kultury żydowskiej. Fan Star Wars z pokolenia Przebudzenia Mocy. Uwielbia literaturę szpiegowską oraz science fiction. Wolne wieczory spędza na Netflix & chill. Kiedy chce zaszaleć słucha Haendla. krzysztof.sadowski@kulturalnemedia.pl
http://puchaczytacz.wordpress.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *