Sir Arthur Conan Doyle ,,PIES BASKERVILLE’ÓW” – recenzja

 

 

Sherlock Holmes wraz ze swoim towarzyszem Watsonem po raz kolejny zostaje poddany próbie rozwiązania niełatwej zagadki. Conan Doyle znów raczy nas historią o słynnym na cały świat detektywie. Holmes to postać wręcz kultowa, a sposoby rozwiązywania przez niego zagadek są inspiracją dla innych pisarzy kryminałów. Przechodząc przez dział powieści kryminalnych w księgarni nie da się przejść obok nazwiska Doyle nie zatrzymując się na chwilę.

 

U Sherlocka Holmesa zjawia się doktor Mortimer, który oczekuje rady w sprawie rodowej klątwy ciążącej na nowym dziedzicu dworu Baskerville’ów. Doktor wyjawia straszną legendę, która początkuje złą klątwę, jest też bezradny w stosunku tajemniczej śmierci swojego przyjaciela – Karola Baskerville’a. Czy legenda okaże się czymś więcej?

Na miejsce posiadłości Baskerville’ów wyrusza Watson z nowym dziedzicem rodu Henrykiem. Tym razem on głównie prowadzi śledztwo posługując się jedynie wskazówkami Holmesa.

 

Cały klimat książki spowity jest mrocznym klimatem i naprawdę wyczuwalną atmosferą grozy. Książka napisana została w formie pamiętnika Watsona. Czytając czułam się obecna na dworze Baskerville’ów. Doyle idealnie wprowadza czytelnika w klimat i fabułę książki, która bez wątpienia jest warta nazwaniem jej klasyką gatunku!

Sam Sherlock Holmes swoim wizerunkiem i postawą nie zawodzi. Jego niecodzienna osobowość (zapatrzony w siebie, sarkastyczny, bezczelny i z lekka egoistyczny) idealnie wyłapuje idealny czas swojej interwencji w z pozoru sytuacji bez wyjścia. Kochamy czytać o takich postaciach, są dla nas czymś nowym, bo naturalne jest, że rzadko owymi osobami się otaczamy. Oczywiście jeśli mamy wybór 😉

 

,,Psa Baskervillów’’ przeczytałam w jeden dzień, niemal jednym tchem. Opisy przyrody niejednokrotnie wywołały u mnie niemały dreszcz emocji, a nienużące i rzeczowe dialogi sprawiały, że czytając ledwo rejestrowałam co chwilowe przewracanie kartek.

Uwielbiam taką formę jeśli chodzi o powieści kryminalne. W powieści Doyle’a nie znajdziecie zbytniego lania wody, lecz zgrabne dążenienie do rozwiązania zagadki.

 

Naprawdę mogę polecić kolejną odsłonę Holmesa. Zarówno dla fanów intrygującego detektywa jak i początkującym, dopiero zaczynającym swoją przygodę z detektywem. Uważam, że nie bez przyczyny Conan Doyle uważany jest królem swojego gatunku, a sam Holmes mistrzem logicznego myślenia.

Ja na pewno wrócę jeszcze na Baker Street, co i wam również polecam 😉

 

 

 

Zdjęcia:
https://www.google.pl/search?q=pies+baskervillów+mg&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiVjfO6wujUAhVJLhoKHfdEAYYQ_AUIBygC&biw=1366&bih=658#imgrc=vIxrZSCPwHE2FM:
https://www.google.pl/search?q=pies+baskervillów+mg&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiVjfO6wujUAhVJLhoKHfdEAYYQ_AUIBygC&biw=1366&bih=658#imgrc=vIxrZSCPwHE2FM: