Lorenzo Castore i Jego “Ziemia” w Poznaniu [fotorelacja]

Lorenzo Castore
Fot. Jagoda Haloszka

Książka Land Lorenzo Castore jest pierwszą z tegorocznych nowości  BLOW UP PRESS. Tym razem, wydawnictwo zaprasza na podróż po Śląsku pod przewodnictwem włoskiego fotografa o międzynarodowej sławie. Spotkanie  połączone z premierą książki miało miejsce 1 kwietnia, w poznańskiej galerii PIX.HOUSE. 

Lorenzo Castore trafił na Śląsk pod koniec lat 90., na początku swojej fotograficznej kariery. Artysta poszukiwał wtedy miejsca, w którym teoretycznie nic nie powinno się dziać, gdzie mógłby określić swoje podejście do fotografii po doświadczeniach, które zdobył na wojnie w Kosowie. Już wtedy wiedział, że fotografia newsowa – za szybka, dyktowana potrzebami mediów, niepozwalająca skupić się na człowieku – mu nie odpowiada. Trzyletni pobyt fotografa na Śląsku przerodził się w fascynację tym miejscem i ludźmi, którzy przyjęli go jak członka rodziny, dawno niewidzianego przyjaciela. Opuścił Śląsk odmieniony, świadomy fotografii, której chce się poświęcić.

Fot. Materiały prasowe

Nowi Ziemianie na starej Ziemi

Po blisko 20 latach, na zaproszenie Muzeum w Gliwicach, Lorenzo wrócił na Śląsk, by odwiedzić miejsca i ludzi, którzy tak bardzo go urzekli. Sportretował ich – “nowych Ziemian na starej Ziemi” – z bliska, bez fotograficznych sztuczek, z godnością.  Książka, która powstała na bazie tych fotografii jest propozycją nowego języka w opowiadaniu o Śląsku. Jego centralną pozycję zajmują portrety, świadectwa spotkań, od tych przelotnych – na ulicy, podwórkach i dworcach, do tych najbardziej intymnych – w prywatnych wnętrzach, naładowanych potężną energią.

Nowe życie fotograficzne rozpoczął od opowieści o tym, jak żyje się na ziemi pełnej wybrzuszeń, blizn i zapadlin – pisze o zdjęciach Lorenzo autor eseju do książki, Wojciech Nowicki. I dodaje: -Tu wszystko opowiada o czymś, co stało się kiedyś: budynki należące do innego ładu niż w reszcie kraju, architektura odziedziczona i zapuszczona, nawet przyroda nie tworzy obrazów bujności i spokoju. Zdjęcia nie składają się na przezroczystą relację, to raczej somnambuliczna podróż, ukradkowe widoki dostrzeżone w malignie, przez zapocone szyby.

Obraz może zawierać: 1 osoba, zbliżenie
fot. Materiały Prasowe

Lorenzo w Poznaniu

Fani światowej sławy fotografa mieli szansę posłuchać samego artysty. Spotkanie odbyło się w Galerii Pix.House. Udział w nim wzięli twórcy książki. Podczas spotkania Lorenzo m.in. opowiadał o swoich początkach w Polsce oraz co go natchnęło do stworzenia książki.

Adrian Wykrota pokazał swoje NIE w Poznaniu

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here