Horyzont, to wystarczy| Jakub Małecki

Horyzont

Czy można napisać książkę, która będzie poruszać trudny temat jakim jest wojna i zrobić to w sposób niezwykle delikatny i piękny? Do tego wszystkiego dodać tajemnicę rodzinną i poszukiwania własnej tożsamości? Odpowiedź jest tylko jedna, Horyzont. Kolejna powieść Jakuba Małeckiego trafiła w nasze ręce, jaka jest? Przekonajcie się!

Hipnoza

Nie mam najmniejszego pojęcia jak Małecki to robi, ale niech nie przestaje! Owszem zdarzają się książki, które wciągają mnie i pochłaniam je niesamowicie szybko; ale to co zrobił ze mną Horyzont już dawno mi się nie przytrafiło. Przeczytany właściwie jednym tchem, z coraz szybszym tempem przerzucałam strony, sama nie wiedziałam co się dzieje. Nie sposób było się oderwać.

Dwie historie

Myślę, że brakuje nam takich książek, które nie ociekają brutalnością, ale pokazują obraz wojny. W tym wypadku właśnie to dostajemy, a do tego jeszcze w ciekawy sposób przedstawione – jako relacja byłego sapera, Mańka. Autor stosuje w tej historii swoisty autotematyzm, dzięki niemu czytelnik może zastanowić się ile w powieści jest rzeczywistości (to zdanie pozostawię niezrozumiałe, chętnych zapraszam do lektury, a wszystko się wyjaśni).

Druga historia, czyli tajemnica rodzinna Zuzy. Bardzo przypadł mi do gustu sposób w jaki zostaje ujawniona sprawa z przeszłości; jak bohaterka wciela się w drugą osobę i poszukuje odpowiedzi na pytanie kim właściwie jest.

Obie historie przeplatają się ze sobą. Można rzec, że bohaterów połączyła wspólna pralka i od tego czasu wzajemnie wspierają się w swoich trudnościach życiowych. Małecki jest mistrzem przedstawiania dwóch losów i łączenia ich w jedność, co udowodnił już w powieści Nikt nie idzie.

Kawałki

To nie nowość, że w książce Jakuba Małeckiego odnajdziemy grafikę relacjonującą to co dzieje się w tekście. Tym razem jest nie inaczej. Twarz przedstawiona na okładce została podzielona na 38 kawałków, czyli tyle ile jest rozdziałów. Każdy rozdział to odkrycie kolejnego elementu, z czasem ukazuje nam się wspomniana twarz. Dzięki temu powstaje świetna analogia do wewnętrznych przemian jakie dokonują się w bohaterach.

Horyzont to kolejna książka, którą mogę zaliczyć do grona tych, które zostają w człowieku długo po przeczytaniu. 

Następna pozycja obowiązkowa na liście polskich powieści, polecam wszystkim.


Horyzon
Jakub Małecki
Wydawnictwo SQN

Drach wie wszystko| Szczepan Twardoch

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o