Helen Fielding „Dziennik Bridget Jones” – Recenzja

Bestseller w wykonaniu Fielding bawi i gwarantuje poprawę humoru od lat. Zrzesza coraz większą ilość fanów na całym świecie, którzy zakochują się w zwariowanych przygodach singielki Bridget.

SZALONA BRIDGET

Dawka humoru jest nieodłącznym elementem tej książki. Bridget jest singielką po trzydziestce, która chciałaby w końcu stworzyć związek z prawdziwego zdarzenia. Jak to często bywa, na jej drodze staje dwóch mężczyzn: Daniel Cleaver oraz Mark Darcy. Czy z którymś z nich połączy ją coś wyjątkowego? Bridget stawia przed sobą cele, a my, czytelnicy, z rozbawieniem śledzimy jej wpadki, chwile triumfu oraz załamki. Książka pochłania całkowicie, ponieważ bohaterka jest niebywale rozbrajająca. Przyciąga sobą uwagę przez niebywałą autentyczność. Pomaga również fakt, że książka napisana jest w pierwszej osobie, co daje większą szansę wniknięcia w osobowość głównej bohaterki. Każda z kobiet może znaleźć w niej coś z siebie. Przede wszystkim jest to lekka lektura, dzięki której można się zrelaksować i zapomnieć o całym świecie.

CELE

Niezwykłość tej pozycji polega na tym, że czujemy się tak, jakbyśmy czytali coś zakazanego. Zwierzenia zabronione dla osób z zewnątrz. Pamiętnik, który wręcz błaga o przekartkowanie. Bridget ma dość słuchania narzekań ze strony matki, dlatego pragnie poznać nie tylko wymarzonego mężczyznę, ale także wyrobić sobie samodyscyplinę. Po pierwsze chciałaby rzucić palenie, następnie zrzucić trzy kilogramy oraz osiągnąć wewnętrzną równowagę. Los jednak płata jej figle, przez co zrealizowanie krótkiej listy celów wcale nie jest takie proste. Jej szalone perypetie przemawiają do czytelników, gdyż mamy doskonały obraz zachowania kobiety odczuwającej od wielu lat nacisk ze strony wszystkich na szybkie zamążpójście. Uwagę przykuwa również to, z jak wielkim dystansem główna bohaterka potrafi do siebie podejść. Odczuwa presję ogółu, ale przy tym pozostaje w stu procentach sobą. Jej przygody to jedno, jednakże poboczne postacie również wpływają na klimat. Całkowicie zaskakuje matka, która nieźle potrafi zaleźć Bridget za skórę. Dziennik Bridget Jones to świetna powieść dla każdej osoby pragnącej poprawić sobie humor.