Drach wie wszystko| Szczepan Twardoch

Drach

Dracha nie da się zobaczyć, nie da się go poczuć. Drach jest wszędzie, wie i widzi wszystko, a my jesteśmy tylko marnymi istotami w jego świecie. Jesteśmy chwilą, która przemija.

Po raz kolejny proponuję wycieczkę w świat Twardochowych powieści, lecz zdecydowanie nie nowości. Tym razem na tapecie wylądował Drach, wydany w 2014 roku.

Długo zbierałam siły, aby przeczytać tę powieść. Pierwszy raz sięgnęłam po nią dwa lata temu, ale dosyć szybko odłożyłam na półkę. Teraz zdecydowałam, że to ten czas i warto spróbować jeszcze raz.

Co wystraszyło bądź wystraszy?

Wystraszyć może język i to bardzo. Drach składa się z trzech języków, może dwóch i jednej gwary; jednak myślę, że Szczepan Twardoch za określenie śląskiego gwarą obraziłby się na mnie. Do rzeczy, w książce znajdziemy: polski, niemiecki i wspomniany już śląski. Pomyślicie co w tym strasznego, pewnie są przypisy z tłumaczeniem. Otóż nie, nie ma przypisów. I myślę, że właśnie to wystraszyło mnie na tyle, aby przeczekać dwa lata i spróbować swoich sił ponownie.

Skoro już wiecie o braku tłumaczeń to pocieszającą informacją może być fakt, iż Twardoch bardzo sprytnie opisuje wszystko tak, że tłumaczenia są nam po prostu zbędne. Dlatego nie musicie się tym martwić.

Co poza straszeniem?

Poza straszeniem dostajemy kolejną wspaniałą, literacką podróż na Górny Śląsk. Jest to również podróż w czasie, gdyż wydarzenia rozciągają się na cały wiek XX oraz początek XXI. Drach opowiada nam o historiach członków rodzin Magnorów i Gemanderów.  Widzimy, jak zmieniają się pokolenia, jak rodzą się następcy, jak umierają poprzednicy. Wszystko to otoczone jest dziejami Górnego Śląska i Polski – powstaniami śląskimi, wyznaczaniem granicy polsko-niemieckiej, wielkich wojen.

Bohaterami z przeszłości są zwykli, prości ludzie, którzy świetnie reprezentują wszystkich Ślązaków, nastroje jakie im towarzyszyły, strach i wiele innych emocji. Współcześni bohaterowie to potomkowie, którzy aż tak się nie utożsamiają ze swoją śląskością, są raczej zanurzeni w innych problemach. Wszystko się przeplata ze sobą, stare i nowe czasy, Magnorowie i Gemanderzy, młodzi i starzy.

Twardoch daje popis swoich pisarskich umiejętności, a Drach przekonuje nas, że jesteśmy tylko chwilą i do niego powrócimy. A przynajmniej chodź raz go przeczytamy.


Drach
Szczepan Twardoch
Wydawnictwo Literackie

Fani Twardocha bardzo się ucieszą!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o