Bruce Dickinson – Autobiografia [recenzja]

Bruce Dickinson to niewątpliwie jedna z najbardziej znanych gwiazd metalu na świecie. Każdy, kto kiedykolwiek słyszał o Iron Maiden, powinien kojarzyć ten zespół właśnie z Bruce’em. Jak więc układała się jego współpraca z zespołem? Jak został pilotem i stworzył Ed Force One? O tym opowiada w swojej Autobiografii.

Ciężko oceniać autobiografię, dlatego też nie będę tego robić. Mogę natomiast napisać jedno: jest to bardzo wciągająca lektura.

Zaczynamy od czasów, gdy Bruce był jeszcze dzieciakiem i najważniejsze lekcje życia pobierał… u dziadka! Następnie przechodzimy razem z nim przez okres dorastania, potem studiów, aż trafiamy do Iron Maiden – z głównym zainteresowanym na czele.

Ale Bruce nie opisuje jedynie wzlotów. Upadki w zespole również się zdarzały. Ciężkie sytuacje za sterem samolotu? Proszę bardzo. Zachorowanie, ale także silna wola walki i poszanowanie życia; wyjście z choroby i powrót do najlepszych rzeczy w życiu? To jest Bruce Dickinson.

 

Wokalista Iron Maiden pisze bardzo sprawnie i lekko. Każdy, kto weźmie tę autobiografię do ręki, skończy ją w mgnieniu oka. Bruce pisze także bardzo życiowo, dokładnie przedstawia sytuacje, dialogi, zdarzenia, które miały na niego wpływ, a o tych mniej ważnych jedynie wspomina.

Jest to bardzo trafny zabieg, ponieważ czytelnik nie jest w stanie znudzić się jakimś nieciekawym wątkiem. Bruce zresztą zawsze miał dobre pióro – jest w końcu autorem paru książek, a także tekstów dla Iron Maiden i innych swoich projektów.

 

W książce znajdziemy także zdjęcia z różnych etapów życia Bruce’a. Można zobaczyć go jako nastolatka o pełnej buzi, ale także podczas degustacji Troopera czy w czasie koncertów. Gdybym miała oceniać, które zdjęcie podoba mi się najbardziej, to byłoby to „pałą w raka”. Można powiedzieć „remake” zdjęcia sprzed parunastu lat.

 

Komu poleciłabym tę Autobiografię? Każdemu fanowi Ironów, każdemu fanowi Bruce’a, każdemu, kto chciałby się choć trochę zagłębić w świat artystyczny, a także tym, którzy cenią sobie dobre autobiografie.