Ach, ten warszawski zawadiaka! Dobytek literacki Stanisława Grzesiuka

Ten mężczyzna to barwny symbol warszawskiej kultury ulicy. Stanisław Grzesiuk znany jest Polakom przede wszystkim z hulaszczego życia, kawalarstwa i wesołej piosenki. 

Urodzony w 1918 roku w Małkowie koło Chełma, a od drugiego roku życia rdzenny mieszkaniec Warszawy. W czasie okupacji został aresztowany i zesłany do obozów koncentracyjnych. Mimo wielu doświadczanych przykrości, optymizm i dobry nastrój go nie opuszczały. Grzesiuk potrafił także przenieść go na innych. Bez względu na warunki i okoliczności, znany warszawski zawadiaka był duszą towarzystwa i nikt nie przeszedł obojętnie wobec jego osoby.

Dorobek literacki

Stanisław Grzesiuk wydał trzy książki biograficzne; Pięć lat kacetu, Boso, ale w ostrogach i Na marginesie życia. Czym autor się charakteryzuje? Przede wszystkim niepowtarzalnym, gawędowym stylem pisania. Jest osobą wesołą z natury. W każdym tomie dopatrzymy się dowcipnego języka i zdobników w postaci kawałów czy warszawskich powiedzonek. Wyróżnia go także szczerość i autentyczność – pisze o wszystkim, nie pomijając najdrobniejszych szczegółów. Nie zważając na konsekwencje, trafnie obrazuje rzeczywistość z puntu widzenia swojego, jak i przebywających z nim osób. Obecne wydania zostały starannie opracowane przez wydawnictwo Prószyński i S-ka. W nowej odsłonie przywrócono skreślone fragmenty, których nie opublikowano wcześniej ze względu na panującą wówczas cenzurę.

Pięć lat kacetu

To pierwszy tom trylogii Grzesiuka. Książka opisuje pobyt autora w obozach koncentracyjnych. Jest to swego rodzaju relacja z pięciu lat życia w piekle, jaki zgotowali nam Niemcy. Opisuje obozową codzienność, przymusowe prace, przekręty i tortury. Zdradza, w jaki sposób przetrwał, unikając tym samym okrutnego losu wielu kolegów. Odkrywa tajemnice katów i wyjawia rzeczy, które historia próbowała ukrywać.

warszawski zawadiaka
Fot. Diana Łętocha

Boso, ale w ostrogach

Ta część jest znacznie weselsza od poprzedniej. Grzesiuk opisuje w niej swoje życie prywatne oraz przygody ze swoją warszawską ferajną. Przenosi nas do przedwojennego Czerniakowa, do swojej młodości i utrwalanych tradycji. Nasycona jest wesołością, pomysłowością i sprytem Czerniakowskiego Barda. Mimo iż obejmuje okres przedwojenny, czuć w niej atmosferę zbliżającej się okupacji.

warszawski zawadiaka
Fot. Diana Łętocha

Na marginesie życia

Ostatnia część trylogii przedstawia losy bohatera w licznych sanatoriach. Po wojnie nasz bohater wrócił do kraju, jednak na trwałe została z nim częsta obozowa choroba, jaką była gruźlica. W lekturze znajdziemy opis zmagań z tą ciężką chorobą oraz historie różnych pacjentów, relacje między nimi a personelem oraz wesołe życie towarzyskie, przepełnione licznymi kawałami oraz drakami, które autor nałogowo powodował. Porusza wiele wątków i daje do myślenia.

warszawski zawadiaka
Fot. Diana Łętocha

Stanisław Grzesiuk był osobą, która konsekwentnie przez całe swoje życie kultywowała gwarę warszawską. Wzbogacał świat o wesołe piosenki, grając przy tym na bandżoli, czym bawił i rozluźniał towarzystwo. Był wzorowym patriotą i oddanym przyjacielem.

A wy, drodzy Czytelnicy, mieliście okazję przeczytać którąś z powyższych pozycji warszawskiego zawadiaki?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o