Między jawą a snem, paraliż senny

0
7
fot,pixabay,Claudio_Scott

Paraliż senny to jedno z najbardziej tajemniczych, a zarazem przerażających doświadczeń, jakich może doznać człowiek. Polega na tym, że osoba budzi się lub zapada w sen, ale nie jest w stanie poruszyć ciałem ani wydobyć z siebie głosu. Świadomość jest obecna, lecz ciało pozostaje sparaliżowane. Epizodom często towarzyszą halucynacje wzrokowe, słuchowe lub dotykowe, a także intensywne poczucie lęku.

Mechanizm powstawania paraliżu sennego

Paraliż senny występuje w fazach przejściowych snu, najczęściej między snem REM a stanem czuwania. Podczas fazy REM, w której pojawiają się najbardziej realistyczne marzenia senne, mózg wysyła impulsy hamujące do mięśni, aby uniemożliwić wykonywanie ruchów związanych z tym co nam się śni. To naturalny mechanizm ochronny, zapobiegający zranieniu się podczas śnienia. Problem pojawia się wtedy, gdy wybudzenie następuje zbyt szybko i świadomość powraca, zanim ustanie paraliż mięśniowy. W takiej sytuacji osoba doświadcza pełnej świadomości, ale jest uwięziona we własnym ciele, nie mogąc poruszyć choćby palcem.

Objawy i halucynacje

Doświadczenia związane z paraliżem sennym bywają niezwykle sugestywne. Wielu ludzi relacjonuje wrażenie obecności intruza, kogoś, kto stoi nad łóżkiem lub czai się w ciemności. Czasem są to tylko nieokreślone cienie, innym razem konkretne postacie o złowrogim wyglądzie. Zdarzają się również halucynacje słuchowe, kroki, szepty, trzaski a także poczucie dotyku, jakby ktoś ciągnął za kołdrę lub kładł rękę na ramieniu. Jednym z najczęstszych doznań jest tzw. halucynacja nacisku, czyli wrażenie, że coś ciężkiego przygniata klatkę piersiową i utrudnia oddychanie. Choć w rzeczywistości oddychanie pozostaje możliwe, uczucie duszności potęguje panikę i sprawia, że epizod wydaje się trwać bardzo długo, choć zazwyczaj nie przekracza kilku minut.

Paraliż senny w kulturze i historii

W różnych kulturach paraliż senny tłumaczono na wiele sposobów. W średniowiecznej Europie pojawiały się opowieści o demonach i czarownicach, które siadały na piersiach śpiących ludzi i wywoływały koszmary. W Skandynawii znano postać zwierzęcej lub demonicznej istoty zwanej Mare, odpowiedzialnej za nocne zmory. W Japonii funkcjonuje pojęcie kanashibari, oznaczające przywiązanie ciała przez złe duchy. W niektórych regionach Afryki przypisywano to zjawisko czarom i działaniu sił nadprzyrodzonych. Nawet dziś w wielu relacjach pojawiają się wątki duchów, demonów czy nawet spotkań z obcymi cywilizacjami, badacze przypuszczają, że część historii o porwaniach przez kosmitów może mieć swoje źródło właśnie w halucynacjach paraliżu sennego. Sztuka i literatura również inspirowały się tym zjawiskiem. Najbardziej znanym jego przedstawieniem jest obraz Nocna mara Henry’ego Fuseli’ego z 1781 roku. Ukazuje on kobietę pogrążoną we śnie, na której piersi siedzi demoniczna postać, a obok wyłania się koń o przerażającym spojrzeniu. To wizualna metafora ucisku, lęku i poczucia bezsilności, które towarzyszą osobom doświadczającym tego stanu.

Przyczyny

Współczesna nauka wiąże paraliż senny przede wszystkim z zaburzeniami cyklu snu. Do najczęstszych czynników ryzyka należą przewlekły stres, nieregularny tryb życia, niedobór snu lub jego częste przerywanie, a także spanie na plecach, podczas którego łatwiej o epizod. Niektóre badania sugerują również związek z narkolepsją, chorobą w której sen REM pojawia się w nieprawidłowych momentach i może prowadzić do nagłych epizodów paraliżu. Choć samo zjawisko nie jest groźne fizycznie, częste epizody mogą wywołać lęk przed zasypianiem, a w konsekwencji prowadzić do bezsenności i pogorszenia zdrowia psychicznego.

Jak sobie radzić z paraliżem sennym

Halucynacje związane z paraliżem sennym są jednym z jego najbardziej fascynujących aspektów. Mogą przybierać różne formy: od wrażeń wzrokowych, poprzez dźwiękowe, aż po uczucia ruchu czy oderwania od ciała. Niektórzy doświadczają poczucia lewitacji, spadania lub wychodzenia poza własne ciało, co bywa interpretowane jako przeżycie mistyczne. Psychologowie uważają jednak, że halucynacje są przedłużeniem snu, tyle że świadomie przeżywanego. Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia epizodów, warto dbać o higienę snu regularne godziny kładzenia się spać i wstawania, unikanie stresu przed snem oraz odpowiednią długość odpoczynku. Zaleca się także zmianę pozycji, spanie na boku zmniejsza prawdopodobieństwo epizodu. W przypadku częstych nawrotów warto skonsultować się z lekarzem, który może zlecić badania snu i sprawdzić, czy problem nie ma podłoża neurologicznego.

Podobał Ci się to, co robimy?
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!
Wesprzyj nas
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments