Szef Epic Games wypowiada się o polityce ekskluzywnych gier

Epic Games Tim Sweeney

Szef Epic Games – Tim Sweeney – zabrał głos w wątku redditowym poświęconym krytyce polityki ekskluzywności platformy twórców Fortnite’a. Nazywa on ją prokonsumencką.

Temat ekskluzywnych gier na platformy cyfrowej dystrybucji staje się wyjątkowo gorący w ostatnich tygodniach. Pierwszym czynnikiem zapalnym, który spowodował niezadowolenie graczy było ogłoszenie, że Metro: Exodus na PC ukaże się tylko na Epic Storze (i to pomimo, że w przedsprzedaży gra była sprzedawana i reklamowana na Steamie). Wbrew niezadowoleniu graczy szefostwo Epic Games nie przestawało podkupywać kolejnych gier. Następnymi, które mają pojawić się tylko na platformie twórców Fornite’a są: Hades, remake Journey i Phoenix Point.

Owe niezadowolenie postanowili wyrazić użytkownicy Reddita w jednym z powstałych na tę potrzebę wątków. Co zaskakujące głos w sprawie zabrał sam szef Epic Games – Tim Sweeney. W jednym z komentarzy napisał:

Tak, a PC pozostaje otwarte, w kwestii sklepów na komputery osobiste panuje bardziej zacięta rywalizacja, niż kiedykolwiek. Jest Steam oferujący gry Valve, Origin oferujące gry EA, Battle.net oferujące gry Activision i Bungie oraz Epic Games, oferujące gry wielu wydawców.

Przyjmuję, że nie przepadacie za grami na wyłączność dla jakiegoś sklepu, ale to zupełnie osobna i PROKONKURENCYJNA kwestia w porównaniu z zamykaniem platform, jak Windows, w celu monopolizacji dystrybucji, tak jak robi to iOS i tak jak próbował to robić Microsoft przy okazji UWP i zablokowanymi wersjami Windowsa – który to pomysł się nie udał, i którego zwolennicy odeszli, zastąpieni przez świetnych liderów, jak Satya Nadella czy Phil Spencer, wiodących Windowsa naprzód jako otwartą platformę!

Odpowiedź ta spotkała się z mieszanym odbiorem użytkowników platformy. Obecnie komentarz ma -50 punktów. Co do samej ekskluzywności to gracze zarzucają Epic Store przede wszystkim zagarnianie dla siebie ich ulubionych gier, oraz to, że nie posiada funkcjonalności znanej ze Steama, jak rozbudowanego systemu recenzji, wsparcia dla modów czy listy życzeń.

Jak Wy odnosicie się do słów Tima Sweeneya? Oburzają Was one, a może zgadzacie się z nim? Dajcie nam znać w komentarzach.

O starym World of Warcraft słów kilka, część I

O starym World of Warcraft słów kilka, część I

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o