Kibice piłkarscy w Szwajcarii protestują przeciwko e-sportowi

Przeciwko e-sportowi

W niedzielę odbył się jeden z ważniejszych meczów szwajcarskiej superligi. Niespodziewanie to piłkarskie wydarzenie przerodziło się w miejsce ostrego protestu przeciwko e-sportowi.

W Bernie miał odbyć się mecz Swiss Super League pomiędzy Young Boys i FC Basel. Początkowo był on planowany na godzinę 15:00, jednak ze względu na odbywające się w tym czasie spotkanie tenisowe pomiędzy Rogerem Federerem i Novakiem Djokoviciem został przełożony na godzinę 12:45. Taką decyzję podjęła Szwajcarska telewizja, która zdecydowała, że mecz tenisowy jest ważniejszy. To naturalnie rozjuszyło kibiców obu stron, więc obrzucili murawę piłeczkami tenisowymi już w 15 minucie spotkania. Doprowadzili tym samym do chwilowego przerwania meczu, gdyż płyta boiska wymagała posprzątania.

Przeciwko e-sportowi
Źródło: twingalaxies.com

No dobrze, ale co w takim razie ma do tego e-sport?

Otóż tego do końca jeszcze nie wiemy. Póki co pewne jest tylko, że oprócz piłeczek tenisowych na boisko poleciały także pady od PS4. Niektóre z nich opisano niecenzuralnymi słowami. Jakby tego było mało, po całej akcji kibice obu drużyn rozłożyli banery przeciwko e-sportowi. Najbardziej charakterystyczny z nich zawierał przycisk pauzy na czarnym tle. Kolejny bardzo jasno określał, iż „e-sport to gówno”, nie pozostawiając żadnych wątpliwości co do celu akcji.

Przeciwko e-sportowi
Źródło: dotesports.com

Dlaczego kibice protestują przeciwko e-sportowi?

Póki co nie ma żadnego oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Wiemy na pewno, że FC Basel posiada trzech oficjalnie zakontraktowanych graczy FIFA, którzy niedawno przedłużyli swój kontrakt. Jednak nawet jeśli miałoby to w jakiś sposób uzasadniać zachowanie kibiców z Bazylei, to wciąż niejasne pozostaje, dlaczego w akcji uczestniczyli także kibice gospodarzy. Ich klub nie ma nic wspólnego z e-sportem. Krążą pogłoski, że władze ligi Szwajcarskiej rozważają zapoczątkowanie oficjalnego turnieju w grze FIFA. Udział w nim miałby być obowiązkowy dla wszystkich klubów. Mówi się, iż to właśnie to może być główna przyczyna protestów przeciwko e-sportowi.

Nie zmienia to jednak następującego faktu: pobudki kibiców obu ekip pozostają niejasne. Ciężko powiedzieć, czy wspieranie e-sportu może mieć wymierny wpływ na poczynania klubu piłkarskiego. Jeśli nie, to dlaczego kibice starają się z nim walczyć? Póki co czekamy na kolejne informacje w tej sprawie.

Devil May Cry 5 gameplay. Jest mrok, inna kamera i walka z bossem

Devil May Cry 5 gameplay. Jest mrok, inna kamera i walka z bossem