Mistrzostwa Świata League of Legends – Wyniki [Aktualizowany]

Mistrzostwa Świata League of Legends 2019 trwają. W boju o tytuł walczy obecnie 16 drużyn. Pierwsze starcia wyłoniły już faworytów grup. Nie zapominajmy jednak, że to wciąż LoL. Tutaj bardzo często dzieją się niespodziewane rzeczy. Zapraszam do śledzenia tego artykułu, gdyż przez kolejne dni będzie on aktualizowany, analizując aktualną sytuację w grupach.

12 października – dzień pierwszy

W pierwszym tygodniu byliśmy świadkami pojedynków grup B, C oraz D. Już spotkanie inaugurujące fazę zasadniczą przyniosło widzom wiele emocji. Europejskie Fnatic stanęło w szranki z Koreańskim SKT T1. W obydwu drużynach nie brakowało gwiazd świata esportu. Z jednej strony strzelec – Rekkles, z drugiej midlaner – Faker. Nieszczęśliwie dla wszystkich fanów europejskiej drużyny, to SKT odniosło zwycięstwo. Kibice LEC mieli jednak szansę tego dnia obejrzeć pojedynek innej drużyny z tego regionu – Splyce. Ekipa, swoje miejsce wywalczyła w zamkniętych kwalifikacjach, pomściła Fnatic i rozgromiła wietnamski GAM Esports w nieco ponad 30 minut.
 
Wyniki wszystkich spotkań:

13 października – dzień drugi

Drugi dzień zmagań zapowiadał się jeszcze ciekawiej niż pierwszy. Tę tezę potwierdził pojedynek SKT T1 z RNG. Dwie drużyny, które na stałe wpisały się już w karty historii League of Legends. Mecz był bardzo wyrównany. Żadna z drużyn nie była w stanie zdominować drugiej prawie przez całą grę. Koreańczykom udało się wygrać dzięki fenomenalnemu zagraniu Fakera, który splitpushując topa zawołał kolegów, aby Ci użyli swojej teleportacji do niego. Dzięki temu byliśmy świadkami jednego z najpiękniejszych drużynowych backdoorów w historii Mistrzostw Świata. Poza fenomenalnym pojedynkiem koreańskiej drużyny z chińską, swoje mecze rozegrały dwie drużyny z Europy. Szczęśliwie oba zespoły wygrały swoje starcia, dzięki czemu europejscy fani poszli spać z uśmiechem na ustach.

Wyniki wszystkich spotkań:

14 października – dzień trzeci

Trzeci dzień zmagań teoretycznie powinien wyklarować sytuację w poszczególnych grupach. Stety bądź niestety stało się tak tylko w grupach A i C, gdzie dwie drużyny zajmują pierwsze miejsca z bilansem zwycięstw 2-0. W B i D ciężko określić głównego dominatora. Szczególnie interesująca jest grupa B, gdzie każdy zespół ma na koncie po jednej wygranej i przegranej. Dla fanów z Europy ten dzień można nazwać 50/50. G2 totalnie zdominowało Cloud9, pomimo tego, że w początkowej fazie meczu to Amerykanie zdobyli przewagę. Z drugiej strony Splyce przegrało z FunPlus Phoenix. Jutro kolejne starcia, które zamkną “pierwszą kolejkę”, bo przypominam, że w grupie każdy z każdym gra dwukrotnie.

Wyniki wszystkich spotkań:

15 października – dzień czwarty

Czwarty dzień zmagań nie okazał się zbyt łaskawy dla europejskich drużyn. Zarówno Fnatic jak i Splyce przegrały swoje pojedynki odpowiednio przeciwko Royal Never Give Up i FunPlusPhoenix. Dla drużyny Rekklesa sytuacja nie przedstawia się kolorowo, bowiem posiadają bilans 1-2, co plasuje ich na trzecim miejscu w grupie. Splyce niestety znajduje się w podobnej pozycji co Fnatic. Mają taki sam bilans i nie ma większych przesłanek na to, żeby kolejne trzy mecze coś zmieniły. Nie zapominajmy jednak, że jest to sport i wszystko może się zdarzyć. Nadzieją natomiast napawa trzecia drużyna z Europy posiadająca w swoim składzie Polaka – G2. Drużyna należąca do byłego progracza League of Legends – Ocelote’a wygrała trzecie z rzędu spotkanie, co czyni ją jedną z dwóch drużyn na całych tegorocznych Worldsach, która nie przegrała żadnej mapy. Mimo ewidentnego lekceważenia rywala przez Jankosa i spółkę, ci znowu odnieśli zwycięstwo. Zastanawiające jest to, czy są aż tak dobrzy, czy po prostu mają szczęście. Opinię zostawiam Wam, czytelnicy.

Wyniki wszystkich spotkań:

17 października – dzień piąty

I stało się. Nadeszły dni, które zdecydują kto zostaje, a kto musi pożegnać się z turniejem. Czwartek należał do grupy B, w której jak przypomnę walczyła drużyna z Europy – Splyce. Wbrew wszystkim pesymistom, udało im się. Węże opuszczą swoją grupę zajmując drugie miejsce, tuż za FunPlus Phoenix i zmierzą się z kolejnymi zwycięzcami swoich grup w ćwierćfinałach. Gratulacje dla nich oraz zwycięzców grupy B. Mistrzowie Chin z tego roku pokazali na co ich stać kończąc swoje starcia na pierwszym miejscu z bilansem 5-2.

Klasyfikacja końcowa:

18 października – dzień szósty

Piątkowe starcia rozpoczęły się fenomenalnie dla faworytów grupy A. Ciężko było mówić tutaj o jakiejkolwiek niespodziance. Zarówno G2 jak i GRIFFIN wygrały swoje dwa pierwsze spotkania, które rozstrzygnęły kto wychodzi z grupy, a kto nie. Wydawało się nawet, że wiadomo która drużyna zajmie pierwsze miejsce. Niestety jednak G2 z bilansem 5-0 ulegli Koreańczykom w swoim ostatnim meczu, przez co doszło do tzw. tiebreakera, czyli pretendenci do pierwszego miejsca musieli zagrać jeszcze raz przeciwko sobie. Nieszczęśliwie dla Europejczyków, z tej potyczki również z tarczą wyszły Gryfy. Nie ma co się jednak załamywać, bowiem w play-offach Europa ma już dwie drużyny, a mało kto zakładał taką możliwość przed samym turniejem. Gratulujemy Samurajom i trzymamy kciuki za to, żebyśmy w ćwierćfinałach zobaczyli komplet drużyn z LEC. Fnatic, dasz radę!

Klasyfikacja końcowa:

19 października – dzień siódmy

Przed tym dniem sytuacja w grupie C nie była do końca klarowna. Szczególnie ciekawie zapowiadała się walka o drugie miejsce pomiędzy Fnatic oraz RNG. Dużą rolę niewątpliwie odegrało pokonanie SKT T1 przez Europejczyków, dzięki czemu nabrali wiatru w żagle. Rozstrzygnięcie przyniósł ostatni mecz tego dnia. Obie drużyny posiadały bilans meczowy 3-2, nie było więc mowy o dogrywce w przypadku porażki. Zwycięsko z tej potyczki wyszła jednak drużyna Rekklesa stając się trzecią europejską drużyną w play-inach Mistrzostw Świata 2019. Gratulacje dla wszystkich drużyn z LEC. Szczęśliwie nie będą w stanie same siebie wyeliminować w ćwierćfinale, gdyż każda z nich zajęła drugie miejsce w grupie. Ciekawe czy Europie uda się pobić inne drużyny i zająć 75% miejsc w półfinałach. Trzymajmy kciuki!

Klasyfikacja końcowa:

 

I jak ostatnie wyniki mają się do Waszych Pick’emów? Pochwalcie się!

MŚ League of Legends – Pick’em Challenge

MŚ League of Legends – Pick’em Challenge

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o