Gry z serii Resident Evil kupione ponad 90 mln razy

Resident Evil

Capcom przekazał informację mówiącą o tym, że seria Resident Evil rozeszła się od dnia swojej premiery w 90 mlnach egzemplarzy.

Wydawca za pośrednictwem swojej strony przekazał świetne wieści wszystkim fanom serii grozy. Marka Capcomu znalazła 90 mln nabywców od swojego debiutu w 1996 r. Czyni ją to najpopularniejszą z całego portfolio japońskiego giganta. Dodatkowo należy się spodziewać, że wyniki te zostaną znacznie poprawione do końca roku. Choć nie znamy jeszcze wyników sprzedażowych remake’u Resident Evil 2, to wiemy, że wydawca rozesłał do sklepów w dniu premiery 3 mln egzemplarzy gry. Patrząc na jej ogromny sukces w sieci należy się spodziewać, że to dopiero początek sprzedażowych rekordów.

Dodatkowo w tym roku Capcom planuje wydać Resident Evil HD, Resident Evil 0 i Resident Evil 4 na Nintendo Switch (niewiele pozostało platform na których RE4 się jeszcze nie ukazałą 😀 ). Należy się więc spodziewać, że dla marki szykuje się druga młodość.

Historia zombie i wielu zmian

Seria Resident Evil zadebiutowała w 1996 r. za sprawą survival horroru o tym samym tytule. Gra pozwalała nam wcielić się w postać Jill Valentine lub Chrisa Radfielda. Rozgrywana była poprzez prerenderowane tła z doklejanymi modelami 3D. Toporny model sterowania, wysoki poziom trudności i konieczność liczenia każdej wystrzelonej kuli spodobały się graczom i deweloperowi do tego stopnia, że wydał w ten sposób jeszcze Resident Evil 2, 3, Code Veronica X, remake pierwszej wersji, część 0 i dwie części Outbreak File.

Capcom nigdy jednak nie bał się eksperymentować z marką. Po nieudanych przygodach z multiplayerem i strzelankach na szynach przyszła pora na całkowitą zmianę kierunku rozwoju serii. W ten sposób powstał Resident Evil 4, który na nowo zdefiniował gatunek survival horroru zwiększając akcję, zmniejszając grozę i przenosząc rozgrywkę w trzeci wymiar. Nowa gra znowu przyciągnęła graczy, którzy doczekali się jeszcze Resident Evil 5 (do dziś najlepiej sprzedająca się część serii), 6, Revelations i Revelations 2.

Jednak i w tej formule po kilku latach przyszła potrzeba zmiany. W ten oto sposób powstał Resident Evil 7 stanowiący połączenie mechaniki survival horrorów z mechanikami horrorów pierwszoosobowych run & hide znanych z gier pokroju Outlast czy Amnesia. W tym przypadku, choć recenzenci byli zachwyceni, to nie udało się przekonać graczy. Siódma część kultowej serii nie sprzedała się najlepiej. Blasku rezydencji zła nadaje jednak wydany niedawno remake Resident Evil 2, który przenosi znaną mechanikę w trzeci wymiar i dodaje sporo własnych pomysłów, co bardzo spodobało się recenzentom i graczom. Jak więc widać seria nigdy nie stała w miejscu i starała się dostosować do panujących trendów.

A jeśli chcielibyście przeczytać więcej na temat serii Resident Evil to zapraszamy Was do naszych materiałów traktujących o niej.

Publiklasyka #1 Czy warto dziś sięgnąć do początku serii Resident Evil?

Dlaczego Resident Evil 2 Remake mnie wystraszył?

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o