Mimo upływu lat Fallout 76 wciąż budzi skrajne emocje. Dla jednych to przykład spektakularnej porażki na start, dla innych wzór tego jak naprawiać błędy i słuchać społeczności. Teraz każdy gracz może wyrobić sobie własne zdanie bez sięgania do portfela. Wydawca uruchomił darmowy tydzień, który ma zachęcić fanów serialu do odwiedzenia wirtualnych Appalachów.
Darmowy bilet na Pustkowia
Akcja promocyjna jest szeroko zakrojona i obejmuje wszystkie kluczowe platformy sprzętowe. W Fallout 76 zagracie obecnie bez żadnych opłat na komputerach osobistych za pośrednictwem platformy Steam oraz sklepu Microsoft Store. Oferta dotyczy również posiadaczy konsol Xbox i PlayStation.
Należy się jednak spieszyć. Darmowy dostęp do produkcji jest ograniczony czasowo i potrwa tylko do 5 lutego. To jednak wystarczająco dużo czasu, aby stworzyć postać, wyjść z Krypty 76 i sprawdzić pierwsze godziny rozgrywki. Jeśli tytuł przypadnie wam do gustu, wydawca przygotował solidną ofertę cenową. Do 6 lutego pełną wersję gry można nabyć za ułamek standardowej kwoty, płacąc około 34 złote. Warto dodać, że wszystkie dodatki fabularne do gry są darmowe, więc jest to jedyny wydatek jaki trzeba ponieść.
Metamorfoza na miarę serialu
Dla wielu graczy powrót do tego tytułu może być sporym szokiem. Gra w dniu swojej premiery była powszechnie krytykowana za pusty świat, brak postaci niezależnych i liczne błędy techniczne. Przez ostatnie sześć lat Fallout 76 przeszedł jednak gruntowną przebudowę. Twórcy wprowadzili do świata gry żywych NPC z którymi można rozmawiać i handlować, a także dodali rozbudowane wątki fabularne związane z Bractwem Stali.
Obecna wersja gry pęka w szwach od zawartości. Gracze mogą nie tylko eksplorować tereny Wirginii Zachodniej, ale także wyruszać na ekspedycje do zrujnowanego Pittsburgha w dodatku The Pitt czy odwiedzić klimatyczne kasyna w Atlantic City. Niedawno mapa powiększyła się o gigantyczny region Ohio.
Największą nowością, która może przyciągnąć fanów serialu Amazona, jest możliwość grania jako Ghul. Pozwala to na zupełnie inne podejście do rozgrywki i uodpornienie się na wszechobecne promieniowanie. Gra doczekała się też poprawek technicznych i na konsolach nowej generacji działa w płynnych 60 klatkach na sekundę. To zupełnie inna produkcja niż ta z 2018 roku, a darmowy tydzień to najlepszy moment na weryfikację tych zmian.


