Borderlands 3 – co pierwsze recenzje mówią o powrocie marki?

Bordelrands 3

W sieci zaczęły pojawiać się pierwsze recenzje Borderlands 3 – jednej z najgłośniejszych gier roku. Najwyraźniej produkcja wypada dobrze, ale nie można liczyć na powiew świeżości.

Choć większości śmiertelników przyjdzie czekać jeszcze chwilę do premiery Borderlands 3 13. września na komputerach osobistych, konsoli PlayStation 4 i Xbox One to pierwsze recenzje pojawiają się już w sieci. Dziennikarze jak zazwyczaj dostali tytuł na długo przed premierą i mieli okazję zapoznać się z grą aby przed trafieniem tytułu na półki sklepowe ich opinie były już gotowe. Jak wyglądają w tym przypadku? Najnowsze dziecko studia Gearbox Software wydaje się być oceniane dobrze, jednak ci, którzy liczyli na zaskakujące zmiany w wypracowanej formule mogą się rozczarować. Opublikowano także premierowy trailer, który poniżej.

Według pierwszych recenzji gra stanowi powielenie sprawdzonej w poprzednich 3 częściach formuły. Oczywiście nie jest to dokładnie ten sam projekt rozgrywki: borni jest więcej, możemy teraz je modyfikować a do tego dodano szereg opcji personalizacji swojej postaci. Tym niemniej ogólny szkielet został odtworzony względem poprzednich gier. Borderlands 3 to nadal stary dobry szalony shooter z silnymi elementami RPG. Nie dokonano na tym polu wielkich zmian. Zróżnicowano nieco odwiedzane lokacje i przeciwników, dodano kilka opcji zabawy dodatkowej, a gra nadal posiada ten sam czarny i niekiedy żenujący humor oraz dość ciekawą fabułę.

Łyżka dziegciu

Trzeba jednak też zdać sobie sprawę, że to nie tytuł idealny. Część twórców narzeka na wiele pomniejszych błędów technicznych (wyrzucanie gry do pulpitu, problemy z animacjami itp). Należy jednak mieć świadomość, że build wysłany recenzentom nie jest wersją ostateczną gry i na premierę za pewne doczeka się ona tzw. Day One Patcha. Do tego endgame ma oferować o wiele mniej zawartości niż poprzednie gry. Po zakończeniu głównego wątku aktywności w produkcji stają się nudniejsze i bardziej monotonne. Problem ten za pewne rozwiążą wydawane po premierze DLC. Patrząc na ilość dodatków do drugiej części można spodziewać się, że jeśli gra spotka się z sukcesem sprzedażowym to doczekamy się ich więcej niż moglibyśmy sobie wymarzyć.

Bordelrands 3

WIĘC ILE?!

Recenzje zakcelerowane przez serwis Metacritic dla wersji pecetowej dają łączny wynik 85/100. Na razie doczekaliśmy się jedynie 20 opinii, a to dlatego, że wydawca rozesłał kopie recenzenckie tylko do garstki redakcji.

Tak właśnie wyglądają osiągi, jakie udało się wypracować najnowszej produkcji o strzelaniu do skalów, psycho i wszelakich pomiotów świata Borderlands 3. Zamierzacie kupić i po raz kolejny dać się wsiąknąć temu klimatowi i liczeniu cyferek na setkach broni? Dajcie nam znać w komentarzach!

Final Fantasy IX – ulubieniec scenarzysty [Retro Time]

Final Fantasy IX – ulubieniec scenarzysty [Retro Time]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o