Hakerzy miłości, czyli Osmosis

Katolicki Netflix
fot. Netflix
Osmosis jest świeżym serialem, dostępnym na platformie sieci Netflix. Jest to film z pogranicza Science-fiction i dramatu psychologicznego. Nawiązuje też bogato do natury psychiki ludzkiej, jej ukształtowania. Bohaterowie muszą zadawać sobie ciężkie pytania. Podejmować często nie do końca moralne decyzje. Walczyć ze swoimi słabościami.

Osmosis – nowa produkcja Netflixa

Wpisując w naszą ukochaną wyszukiwarkę słowo osmoza (Osmosis), wyskoczy nam opis zjawisk chemicznego. Aby nie przynudzać powiem tylko, że polega to na wyrównaniu się stężeń  dwóch substancji, które pozostają w związku. Głodnych wiedzy, zapraszam na Youtube’a, na którym aż roi się od filmików z doświadczeniami.

Jak to się ma do samego serialu? Przyjmijmy, że ludzie śą substancjami, bo są. Pozostają ze sobą w związku. Muszą więc tak się uzupełniać i współgrać, aby zachować równowagę. O tym właśnie jest Osmosis. Włamanie się w naturę człowieczego umysłu, aby odnaleźć jego perfect matcha. Wykorzystując zdobycze techniki, o których rozwodzi się dziedzina nauki, jaką jest kognitywistyka, grupa badaczy tworzy mechanizm pozwalający na odnalezienie drugiej połówki.

Audrey Fouché

Jak się można domyślić, jest to serial francuskiej produkcji. Scenarzystką jest Audrey Fauché. Nie jest to jej debiut. Na swoim koncie ma już jedną książkę, zatytułowaną wymownie, po prostu M oraz serial The Returned, który również znaleźć można na platformie Netflix. Fouché brałą udział również w produkcji kultowego serialu Prawdziwa historia rodu Borgiów. Pomagała również przy produkcji jednego z odcinków serialu The Reporters. Na swoim koncie ma również kilka filmów krótkometrażowych, niestety nie doczekały się one innej niż francuska wersji. Jednak ich tematyka jest bardzo doniosła. Les chemins immobiles, który to tytuł można tłumaczyć jako Niezmienne drogi. Mówi on o miłości ojcowskiej. Le rescapé, czyli Ocalony, pokazuje ciężką historię małego chłopca, który przeżywa niewytłumaczalne historie. Poisson, mówiący o sile rodziny w przezwyciężaniu problemów.

Jej najnowsze dzieło to w pełni francuska produkcja. Pokazane zostają ulice Paryża, zaadaptowane do czasów z niedalekiej przyszłości. Tematyka sytuuje się gdzieś pomiędzy psychologią, z która jak widać z dorobku scenarzystki, Fouché jest za pan brat, oraz kognitywistyką.

Kognitywistyka

Z angielskiej nazwy tej dziedziny wiedzy wynika jasno. Jest to nauka o poznaniu, bada sposób działania umysłu człowieka, relacje mózg – komputer oraz sposób działania naszej psychiki z perspektywy czysto mechanicznej ciała ludzkiego. Uwielbia metaforę ludzkiego oprogramowania, czyli mózgu, i interface’u, jakim są nasze ciała, mowa, owoce naszej pracy, itd. Dlatego też przyjęło się mówić, że składa się głównie z sześciu dziedzin, a mianowicie: psychologii, filozofii, językoznawstwa, informatyki (AI), neurobiologii i antropologii.

fot. Charles Lowe

Już w pierwszych minutach filmu widać wpływ informacji zdobytych przez scenarzystkę przy produkcji tego serialu. Możliwe nawet, że sam pomysł zrodził się z nowinki udostępnionej przez kognitywistów. Pomysł, że da się wykorzystać funkcje neurotransmiterów, czyli po prostu działania mózgu do odszukania miłości nie jest im obcy. Pojawił się szereg publikacji, wyników badań na temat stanu w jakim znajduje się osoba zakochana i jak przebiega sam dobór partnera życiowego. Bo wbrew powiedzeniu, przeciwieństwa chyba nie do końca się przyciągają. W Osmosis poznajemy również nowe techniki zapisu pamięci długotrwałej, możliwości jej wszczepienia do mózgu innej osoby. Głównym zagrożeniem, jakiego dopatruje się zarówno autorka, jak i środowisko naukowe jest ewentualność zhakowania umysłu. Skoro działa jak komputer, złamanie jest zapór będzie równie możliwe.

Fantastyka naukowa i nie tylko

Osmosis zaliczany bywa również do fantastyki naukowej. Bezsprzecznie można go uznać za ten gatunek, jednak nie można zapominać o jego walorze psychologicznym. Mówi o relacji, jaka panuje między rodzeństwem, o związkach, kruchości uczuć. Pokazuje czym ludzie kierują się w życiu. Stawia pytania o moralność i definicje miłości. Przecież nie jest ona jedynie między mężczyzną i kobietą. Może dotyczyć również osób tej samej płci, matki i dziecka, rodzeństwa. Serial porusza też kwestie, czy bycie w związku od razu oznacza szczęście i spełnienie. Chyba nie.

O Osmosis mówiono już od 2017 roku. Z ekscytacja podchodzono do kolejnej francuskiej produkcji, jaka miała się ukazać na platformie Netflix, wiązała się głównie z mało popularnym we Francji gatunkiem.

Składa się z 8 odcinków, z których każdy trwa średnio 40 minut.Fabuła toczy się płynnie do przodu, z odcinka na odcinek pojawiają się nowe dylematy i zmiany. Jednak wątek pozostaje stabilny.

Osobiście ciągle przyświeca mi pewno pytanie: Co jeśli kiedyś będzie to możliwe. To samo nurtuje mnie w związku z Black Mirror, czy Sense8. Cóż, czas pokaże. Może science fiction wcale nie jest fikcją.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o