Ptaki Nocy – czyli powrót szalonej Harley Quinn

Ptaki Nocy to ciekawa kinowa propozycja na luty. Harley Quinn powraca na ekrany w zupełnie innej odsłonie. Główna bohaterka po rozstaniu z Jokerem zaczyna nowy etap w życiu. Czy pozbawiona ochrony Pana J. poradzi sobie z niebezpieczeństwem i nowymi problemami?

Fabuła

Fabuła produkcji Ptaki Nocy dotyczy rozstania Harley Quinn (Margot Robbie) z Jokerem. Kiedy dziewczyna przestaje być pod ochroną byłego chłopaka, szybko staje się łatwym celem dla żądnych zemsty zabójców. Kiedy główny wróg Harley, Roman Sionis (Ewan McGregor), poszukuje nastolatki imieniem Cass (Ella Jay Basco) bohaterka musi połączyć swoje siły z Czarnym Kanarkiem (Jurnee Smollett Bell), policjantką Renee Montoyą (Rosie Perez) oraz Łowczynią (Mary Elisabeth Winstead). Grupa superbohaterek za wszelką cenę będzie chronić Cassandrę przed niebezpiecznym Romanem i jego prawą ręką – Zsaszem (Chris Messina).

Postać Harley

Trudny i skomplikowany związek Harley Quinn bez wątpienia odbił się na jej psychice. Głośne rozstanie z Jokerem sprawia, że główna bohaterka zaczyna postrzegać swoje życie zupełnie inaczej. Margot Robbie idealnie odgrywa rolę niestabilnej emocjonalnie dziewczyny. Szalona Harley ubrana w kolorowe dodatki nie ma sobie równych, niczego się nie boi. Sceny pełne walk pokazują jak silna i kreatywna jest główna bohaterka. Mimo rozstania z Jokerem potrafi sama o siebie zadbać, udowadnia wszystkim swoją wartość. Margot Robbie genialnie panuje nad mimiką twarzy i gestami, jej bohaterka staje się przez to w pełni wiarygodna, prawdziwa.

Koncepcja reżysera

Narratorem w filmie jest Harley, to od niej dowiadujemy się podstawowych informacji na temat poszczególnych bohaterów, początek produkcji zawiera krótkie wprowadzenie dla widza. Dzięki takiej koncepcji każda osoba (nawet taka, która nie zna dokładnie postaci Harley Quinn) może w łatwy sposób połączyć ze sobą fakty.

Pozostali bohaterowie

Do drużyny głównej bohaterki należą: utalentowany muzycznie Kanarek, ambitna policjantka Montoya oraz niebezpieczna Łowczyni. Najwięcej uwagi poświęcono Kanarkowi, który z zaślepionej Romanem piosenkarki zmienia się w odważną wojowniczkę. Policjantka z kolei czuje się niedoceniona, mimo ambicji i talentu nie udaje jej się uzyskać awansu. Najmniej możemy się dowiedzieć o Łowczyni, która pojawia się na początku. O tej bohaterce informacje przekazuje nam narrator (Harley) bliżej końca produkcji. Według mnie czwarta kobieta nie do końca pasuje do grupy, jej rola polega raczej na dopełnieniu pozostałych.

Ciekawą bohaterką okazała się Cassandra Cain, zagubiona i samotna nastolatka, która staje się najważniejszym celem w porachunkach mafijnych. Postać Romana nie należy do wyjątkowo przerażających, jednak to nie on odgrywa główną rolę w filmie. Jego prawa ręka (Zsasz) jest zdecydowanie ciekawsza – m.in. przez tatuaże i wykonywanie egzekucji na wrogach swego pana.

Zakończenie

Finałowa scena doprowadza do połączenia sił czterech kobiet, które nigdy wcześniej nie współpracowały. Każda z nich stara się jednak chronić będącą w niebezpieczeństwie Cassandrę. Bohaterki ostatecznie pokonują groźnego Sionisa i jego podwładnych, by żyć długo i szczęśliwie. Harley Quinn wraz z Cass zaczyna nowe życie, a Kanarek z Mantoyą oraz Łowczynią zakładają własną grupę do walki z przestępczością. Zakończenie zdecydowanie pozytywne, nie zaskakuje niczym szczególnym.

Warto zobaczyć?

Produkcja w reżyserii Cathy Yan jest na pewno ciekawą propozycją do obejrzenia, ze względu na Harley Quinn, która jest główną bohaterką. Barwna postać i jej zabawne losy sprawiają, że można ją od razu polubić. Margot Robbie doskonale poradziła sobie z każdą sceną i pokazała swój duży potencjał. Zdecydowanie produkcja Ptaki nocy (i emancypacja pewnej Harley Quinn) to zabawny film, z elementami kina akcji. Na pewno produkcja przypadnie do gustu fanom komiksów o superbohaterach. Może w filmie nie było efektów wow i był dość przewidywalny, to z pewnością znajdzie swoich zwolenników. Mimo że nie jestem fanką komiksów o Jokerze i innych fantastycznych postaciach, to doskonale bawiłam się na seansie.