Film

PLAY IT AGAIN: 30x Dirty Dancing

W tym tygodniu, 30. rocznicę premiery obchodził niezapomniany film – Dirty Dancing. Dla mojego pokolenia jest to film kultowy. Z kolei dla pokolenia moich rodziców i dziadków są to cudowne wspomnienia nieprzespanych nocy spędzonych w kinach przy szalonych rytmach towarzyszących miłosnej historii Johnny’ego i Baby, granych przez Patricka Swayze i Jennifer Grey.

Zbuntowana bajka

Dirty Dancing
Johnny i Baby

Dirty Dancing to, na pierwszy rzut oka, prosta historia miłosna. Młoda dziewczyna jedzie na wakacje z rodziną i poznaje przystojnego chłopaka, dla którego traci głowę. Jednakże, Dirty Dancing czy też Wirujący seks (polskie tłumaczenie tytułu), to coś znacznie więcej. To historia podróży zanurzonej w ideałach młodej kobiety w świat dorosłości, pożądania i wyzwolenia. To opowieść o odnajdywaniu własnego głosu i sile jaką on za sobą niesie. Relacja głównych bohaterów jest nie tyle zwykłym romansem, który pobudza ich nowe oblicza, co pewnego rodzaju przewodnikiem po życiu i walce o siebie. Johnny wprowadza Baby w świat dorosłych, seksu, zmysłowości i też zwyczajnej szarości życia. Baby uczy Johnny’ego miłości, piękna i tego jak wiele dobrego mogą one przynieść, jeśli się je do siebie dopuści. Niezwykłe uczucie, które wkrótce połączy tych dwojga całkowicie odmieni nie tylko ich samych, ale i relacje z otoczeniem jak i życie

30 lat później…

Dirty Dancing
Johhny i Baby z remake’u Dirty Dancing

Od tego niebywałego szaleństwa minęło już 30 lat. Powstało tysiące filmów i chwytających za serce historii, a jednak wciąż wracamy do dwójki zakochanych z Dirty Dancing i naśladujemy ich taniec. To nas wciąż porusza, wzrusza i bawi. Dlaczego? Zapewne dlatego, że jest to historia uniwersalna, w której każdy odnajdzie kawałek siebie i zidentyfikuje się czarującym szaleństwem bijącym od Dirty Dancing. Jednakże, na wypadek, gdyby ktoś już zapomniał tych uczuć szczęścia, podniecenia i zachwytu towarzyszących Dirty Dancing, polecam obejrzeć ten film jeszcze raz i pozwolić się ponieść temu tańcu i zapomnieć na chwilę o wszelkich troskach i po prostu zrobić Cha Cha Cha.

Ciągle za mało/remake zawsze dzieli wszystkich 50:50

Natomiast dla tych, którzy tak jak ja, w miarę regularnie odświeżają sobie te uczucia, polecam obejrzeć i poddać ocenie remake Dirty Dancing, w postaci 3-odcinkowego serialu nakręconego specjalnie z okazji 30. rocznicy premiery filmu. Wszystko jest tu prawie take same, ale jak to zawsze bywa, pewne rzeczy uległy modyfikacji. Dowiadujemy się nieco więcej o rodzicach Baby, ale przede wszystkim poznajemy zakończenie tej miłosnej historii, które wzbudziło niemałe kontrowersje na całym świecie, podobnie jak i sam remake, ponieważ wiadomo, że to ta pierwsza wersja zawsze jest widzowi bliższa…

 

Jestem ciekawa co Wy myślicie o oryginalnym Dirty Dancing. Kochacie czy nienawidzicie? Jak Wam się podobał remake, a przede wszystkim, co myślicie o zakończeniu tej historii miłosnej?

 

UWAGA!!

Od września teksty kąciku Play it again będą publikowane w piątki wieczorem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *