“Najlepszy” – człowiek, który pokonał samego siebie [Recenzja]

Najlepszy – film w reżyserii Łukasza Palkowskiego obrazujący nieprawdopodobnie silnego człowieka, dla którego ucieczka w sport stała się motywacją do walki z nałogiem. Poznajcie historię opartą na życiu Jerzego Górskiego – mistrza  świata w podwójnym triathlonie z 1990 roku.  

Film Najlepszy jest żywym dowodem na to, że „sport to zdrowie”. Pokazuje, że jeśli człowiek znajdzie w sobie wystarczająco dużo motywacji, może przezwyciężyć każdą przeszkodę. W tym przypadku była to walka z narkotykami. Łukasz Palkowski z wyjątkową starannością przedstawia widzowi długą wędrówkę, jaką musiał przejść główny bohater. Wprowadza nas w klimat lat osiemdziesiątych, kiedy młodzi szukali wszelkiego rodzaju ucieczki od nieciekawych sytuacji w domu i znajdywali ukojenie w używkach. Reżyser obrazuje, jak początkowa fascynacja „wolnym” życiem, ostatecznie w wielu przypadkach prowadziła do śmierci, w innych zaś do całkowitej destrukcji – zarówno fizycznej, jak i psychicznej.

Jakub Gierszał jest w swojej roli absolutnie perfekcyjny. Sceny, w których występuje razem z Arkadiuszem Jakubikiem mocno wpływają na rozluźnienie atmosfery ze względu na ich często humorystyczny charakter. Gierszał  w pewnych momentach i przeraża, jako wieloletni narkoman, i w odpowiednich chwilach budzi podziw. Jego gra sprawia, że wierzymy we wszystko, co nam przedstawia. Szczególnie z zapartym tchem śledzimy losy Jurka, kiedy podejmuje walkę z nałogiem. Chcąc zmienić swoje życie, przybył do Monaru (ośrodka pomagającego wyjść z uzależnień), prowadzonego przez Marka Kotańskiego. Jego sławne metody bardzo przykuwają uwagę – spartańskie wychowanie, które naprawdę skutkowało wyprowadzeniem narkomanów na prostą.

Przede wszystkim Najlepszy daje nam dużo do myślenia. Pokazuje jak trudno wyjść z uzależnienia. W przypadku Jurka sport sprawił, że chciał pokonać wszystkie drzemiące w nim demony. I właśnie to świetnie obrazuje nam reżyser. Tę nieustanną walkę z pokusami pojawiającymi się na każdym kroku, jak i również najważniejszą z bitew, jaką jest zmierzenie się ze samym sobą i własnymi myślami, które mogą przekreślić wszystkie dotychczasowo odniesione sukcesy.

Jerzy Górski jest postacią, o której każdy powinien usłyszeć. Dokonał nieprawdopodobnego. Jego determinacja i oddanie pasji sprawiło, że stał się mistrzem świata, pokazując tym samym, że wszelkie możliwe ograniczenia są tylko w naszej głowie. Miejmy nadzieję, że tego typu produkcji będzie pojawiać się coraz więcej. Łukasz Palkowski już w filmie Bogowie (2014) udowodnił, że potrafi z należycie oddanym szacunkiem opowiedzieć historię wybitnej jednostki, a obecny Najlepszy tylko to potwierdził.

Źródło zdjęcia: Cinema City