NA POKUSZENIE [RECENZJA]

Sofia Coppola w swoim filmie pt. Na pokuszenie zabiera nas do klimatycznej, szkolnej rezydencji, w której akcja odgrywa się podczas wojny secesyjnej, a młode dziewczęta będące pod opieką panny Marthy starają się przetrwać trudne czasy. Ich ład i harmonię burzy pojawienie się wrogiego, rannego kaprala, a początkowa niechęć kobiet do nowo poznanego mężczyzny przeradza się w niebezpieczną fascynację.

Co może się stać, kiedy do miejsca zdominowanego przez kobiety wkroczy nieznajomy mężczyzna? Ta pozornie niewielka odmiana w monotonii dziewcząt dodaje im powera. Znowu pragną poczuć się piękne, ponieważ mogą się komuś pokazać. Chociaż w pierwszym momencie czują strach, gdyż ów człowiek walczy po drugiej stronie barykady, to jednak ryzykują i pomagają mu dojść do siebie.

On, Kapral McBurney (Colin Farrell) czuje, że znalazł się w raju. Sam jeden pośród olśniewających i adorujących kobiet; z dala od niebezpiecznego frontu. Czy coś mogłoby wybudzić go z cudownego snu? Na pokuszenie daje nam odpowiedź. Widzimy, co może się stać, kiedy w zbyt zuchwały sposób podejdzie się do osób, które ocaliły ci życie. Przede wszystkim poznajemy pannę Edwinę (Kirsten Dunst) marzącą o lepszym życiu. Dzięki kapralowi budzą się w niej dawno zapomniane uczucia i żądza pokus. I tutaj mamy zderzenie z młodziutką i rozkwitającą Alicią (Elle Fanning) na każdym kroku próbującą zwabić i przekonać do siebie jedynego mężczyznę w rezydencji. Sprawy się komplikują, kiedy zakochana Edwina nakryje ich razem w dwuznacznej sytuacji. Wówczas kobiety ujrzą prawdziwe, ukryte oblicze żołnierza i będą musiały zawalczyć o własne życie.

Wizualna strona filmu jest arcydziełem. Przepiękne, malownicze ujęcia przyrody, taka jaką jest – mroczna z domieszką tajemniczości – wpływa na cały klimat produkcji. Przez cały seans napawamy się olśniewającym obrazem i czujemy, że za chwilę może dojść do jakiejś tragedii. Doskonale do klimatu pasuje twardo stąpająca po świecie panna Martha (Nicole Kidman), która w chwilach opresji potrafi pokazać pazur i zawalczyć o dobro swoich podopiecznych. Jej mina w momencie podania zatrutego dania jest niczym z Rodziny Addamsów. Na pokuszenie to przede wszystkim spojrzenie na to, co może się stać, kiedy przestanie się przestrzegać zasad. Jak nieumyślnie łatwo doprowadzić do niepożądanej tragedii i jak drastycznych środków trzeba się podjąć, aby znowu mógł zapanować spokój. Polecam tym, którzy zachwycają się pięknymi i za razem osadzonymi w aurze mroku widokami.