Czy Stranger Things to nowa gra o tron? – Recenzja nowego sezonu

0
25

Przez niemal dekadę Stranger Things braci Duffer zachwycało widzów mieszanką nostalgii za latami 80., horroru science-fiction i opowieści o przyjaźni. Finał piątego sezonu, który zadebiutował na Netflixie w Nowy Rok, pobija rekordy oglądalności.

Wyżyny reżyserskie Braci Duffer

Matt i Ross Duffer, twórcy serii, w Stranger Things sezon 5 pokazują mistrzostwo w budowaniu napięcia i łączeniu gatunków. Reżyseria jest dynamiczna, z długimi, angażującymi sekwencjami, które przypominają klasyki jak E.T. czy Obcy. Skala produkcji jest imponująca. Więcej Upside Down niż kiedykolwiek, z większym rozmachem wizualnym. Jednak krytycy zauważają, że sezon cierpi na nadmiar: zbyt wiele wątków i postaci sprawia, że widz zostaje za dużą ilość dziur fabularnych, co może wydawać się drażniące dla zagorzałych fanów.

Dojrzali aktorzy w liceum

Obsada Stranger Things sezon 5 to prawdziwy atut. Millie Bobby Brown jako Eleven, na przestrzeni lat wyrasta z dziecka w dojrzałą bohaterkę na oczach fanów. Finn Wolfhard, Noah Schnapp) i Gaten Matarazzo kradną sceny naturalną chemią, podkreślając motywy przyjaźni i dorastania. Weterani jak Winona Ryder i David Harbour dodają emocjonalnej warstwy, a Jamie Campbell Bower jako Vecna pozostaje ikonicznym antagonistą. Mimo to relacje między postaciami rezonują, czyniąc finał wzruszającym.

Piękny strach – czarująca scenografia

Hawkins i alternatywny wymiar nigdy nie wyglądały lepiej. Scenografia odtwarza lata 80. z dbałością o detale – neony, retro gadżety i organiczne, mroczne struktury Upside Down. Efekty specjalne, w tym CGI potworów i portali, są na najwyższym poziomie, z kontrastem między codziennością a koszmarem potęgującym napięcie. Krytyka pada na nadmiar – zbyt wiele skomplikowanych elementów sprawia, że niektóre sceny czują się przeładowane. Mimo to wizualnie to majstersztyk.

Hity z ery VHS

Ścieżka dźwiękowa to jak co sezon – synthwave, budujący atmosferę napięcia i nostalgii. Motywy z poprzednich sezonów wracają w nowych aranżacjach, a hity jak Running Up That Hill Kate Bush dodają emocji. Muzyka idealnie wspiera narrację, czyniąc seans podróżą w czasie. W porównaniu do wcześniejszych sezonów, tu ścieżka jest mniej ikoniczna, ale wciąż skuteczna.

Nagrody i uznanie – hit z mieszanymi reakcjami

Finałowy sezon zebrał entuzjastyczne, choć podzielone recenzje – 85% na Rotten Tomatoes dla Volume 1, z nominacjami do Emmy za efekty i aktorstwo. Volume 2 spotkało się z krytyką, w tym niskimi ocenami na IMDb za kontrowersyjne elementy. Stranger Things 5 to solidne pożegnanie, pełne serca i spektaklu, choć obciążone nadmiarem. Dla fanów – must-watch, ale przygotujcie się na emocjonalny rollercoaster.

Podoba Ci się to, co robimy?
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!
Wesprzyj nas
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze