Gry

Premiera najnowszego God of War nadchodzi?

Już od Paris Games Week wieść niosła, że najnowszy God of War pojawi się na sklepowych półkach na początku przyszłego roku. Jednak dokładna data pozostawała w sferze spekulacji. Za sprawą jednego z tych twitterowiczów, którzy zawsze pod ręką mają narzędzia do robienia screenshotów, ten termin zawęził się do 22 marca.

Na zrzucie ekranu wykonanym przez użytkownika o nicku Wario64 wyraźnie widać, że w pewnym momencie data wydania God of War wskazywała 22 marca 2018 roku. Względnie szybko Sony poradziło sobie z tym wyciekiem i zmieniło ją na 31 grudnia (tak zwany placeholder). Aczkolwiek kolejną wskazówką jest termin premiery Art of God of War – zbioru grafik koncepcyjnych i behind-the-scenes – wyznaczony na 15 marca. Byłby to dokładnie tydzień przed premierą samej gry. Wszystkie te daty zaczynają więc składać się w konsekwentną całość.

Czyżby ten wyciek był wtopą jednego z pracowników Sony? Cóż, tak czy inaczej, ta mała „afera” zdecydowanie zadziałała na korzyść promocji nadchodzącej kontynuacji serii o Kratosie. Tweet został podany dalej aż 278 razy; podchwyciły go także media. Możliwe nawet, że tajemnica związana z tą datą rozwiana zostanie już 9 lub 10 grudnia, kiedy to w kalifornijskim Anaheim odbędzie się PlayStation Experience – impreza skierowana do fanów tej konsoli. Oczywiście obecne na niej będzie Santa Monica Studio – deweloper God of War.

Najnowsza część serii zabierze nas na skutą lodami północ, gdzie Kratos nie tylko zmierzy się z siłami z nordyckich mitologii, ale także zapuści brodę i stanie twarzą w twarz z samotnym ojcostwem. Więcej przeczytacie TUTAJ.

Wszystkie wykorzystane media pochodzą z materiałów prasowych.

Izabela Pamuła

Ze wszystkich growych gatunków najbardziej umiłowała cRPG, ale nie stroni od innych doświadczeń. Czasem katuje się szalonymi platformówkami, ślęczy nad zagadkami w przygodówkach albo wałęsa się po niezrozumiałych ścieżkach symulatorów chodzenia. Kiedy nie gra, czyta reportaże bądź Jacka Dukaja. W muzyce ceni wszelkie odmiany psychodelii. Z kinem zaś łączy ją trudna miłość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *