Avatar zagrali w warszawskim klubie Stodoła! [relacja]

0
1

Zespół Avatar zagrał wyprzedany koncert w klubie Stodoła w Warszawie! Razem z nimi zaprezentowali się Agabas i Alien Weaponry. Organizatorem koncertu był Live Nation.

Nie zdążyłam na występ Agabas. Ale na Alien Weaponry już tak. Grupa zagrała raptem 5 utworów, jednak niemal od razu porwała publiczność do wspólnej zabawy. O ile takie brzmienie oraz sam zespół nie podeszli mi do gustu, o tyle bardzo dobrze sprawdzili się w roli supportu. 

Gwiazda wieczoru – król Avatar

Był to mój drugi koncert Avatara – po raz pierwszy zobaczyłam ich w krakowskim klubie Kwadrat w 2024 roku. Wyszłam oczarowana i pewna, że jeszcze nieraz pójdę na ich koncert. I tym razem również tak było – jeśli jeszcze nie byliście na gigu Avatara, to zdecydowanie warto iść!

Ten zespół bowiem wie, jak zrobić rewelacyjne show! Dopracowane, pełne ciekawych elementów i widowiskowe, nawet jak na klubowe warunki. Avatar nie poprzestali bowiem tylko na odegraniu swoich utworów oraz nawiązywaniu kontaktu z publiką. Już na starcie wjechali na scenę zza rozsuwanej perkusji na platformie – z Johannesem w płaszczu z kapturem i staroświecką latarnią w dłoni. Cały koncert zresztą był przetykany różnymi gagami: gitarzystą Kungenem siedzącym na tronie w stroju króla z dwiema flagami po obu stronach tronu, fortepianem, przy którym Johannes zagrał jeden z utworów, czerwonym balonem przed utworem Don’t Go in the Forest czy konfetti na finałowym Hail the Apocalypse.

Warto zaznaczyć, że Johannes Eckerström jest bardzo dobrym frontmanem – robi show także między kawałkami: zagaduje publiczność i reaguje na jej zaczepki, na przykład na skandowanie “Pokaż dupę”. Jednak niczego nie pokazał, twierdząc, że przy wyprzedanych koncertach nie jest na tyle zdesperowany, by zarabiać na życie poprzez obnażanie się. Ale za to często zmieniał outfity.

Na setlistę również nie było co narzekać – poza kilkoma utworami z najnowszej płyty Don’t Go in the Forest, pojawiły się także m.in. Bloody Angel, Colossus, The Dirt I’m Buried In oraz Smells Like A Freakshow.

Fantastyczne show, na które zdecydowanie warto iść!

Podoba Ci się to, co robimy?
Wesprzyj nas i postaw nam kawę!
Wesprzyj nas
0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze